Dwóch mężczyzn podało policji, że ukradziono im samochody. Jak się okazało, było to kłamstwo. Na domiar złego, jeden z nich chciał przekupić funkcjonariusza. Do gostyńskiej komendy policji w czwartek, 28 lutego przed południem zgłosił się 35-letni mieszkaniec powiatu międzychodzkiego twierdząc, że na jednym z osiedli w Gostyniu skradziono mu samochód marki Opel Insygnia Sports Tourer SW, którego wartość wycenił na kwotę 140.000 zł. Sprawą zajęli się kryminalni, którzy podczas prowadzenia działań, mieli coraz więcej wątpliwości, czy doszło do kradzieży. Okazało się, że 35-latek wymyślił kradzież opla tylko dlatego, że mu się znudził i chciał kupić inne auto. Dodatkowo zaproponował policjantowi nadzorującemu postępowanie łapówkę. Obiecywał połowę pieniędzy, które otrzyma z ubezpieczenia, jeżeli sprawa nie ujrzy światła dziennego. - Jeszcze tego samego dnia zatrzymany został wspólnik, 46-letni mieszkaniec gminy Śmigiel, który odebrał pojazd z parkingu i pojechał nim do Poznania. Samochód pozostawił w miejscu, z którego odjechała inna nieznana nam osoba - informuje Sebastian Myszkiewicz, rzecznik prasowy KPP w Gostyniu. Więcej w obecnym wydaniu "Życia". (doti)
Chcieli wkręcić policjantów i zarobić
Opublikowano:
Autor: Redakcja
Przeczytaj również:
Wiadomości
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ