reklama

Burmistrz wygaduje staroście: Nie mówicie, że będziemy mogli się swobodnie i bezpiecznie poruszać ścieżką rowerową przez Poniec

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Burmistrz wygaduje staroście: Nie mówicie, że będziemy mogli się swobodnie i bezpiecznie poruszać ścieżką rowerową przez Poniec - Zdjęcie główne
Autor: Agata Fajczyk/fotomontaż Z. Pacanowski | Opis: Burmistrz Ponieca Jacek Widyński kwestionuje przesłanie budowy 15 kilometrów ścieżek rowerowych, jakie przekazuje zarząd powiatu gostyńskiego. Nie powstanie szlak rowerowy przy ul. Kusza

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościBurmistrz Jacek Widyński ma wątpliwości, co do idei dużej inwestycji powiatu gostyńskiego, dotyczącej budowy sieci ścieżek rowerowych z uwzględnieniem 5 gmin, w tym na terenie gminy Poniec. Kwestionuje wykorzystanie ciągu pieszo rowerowego w praktyce, a tym bardziej zasadność wykonania rowerowego ciągu Karzec - Dzięczyna i dalej Janiszewo - Pomykowo, z pominięciem odcinka przebiegającego przez miasto - wzdłuż ulicy Kusza. Czy włodarz Ponieca ma rację, czy po prostu kąśliwie się czepia?
reklama
reklama

Burmistrz ponieckiej gminy zabrał głos podczas konferencji prasowej, z udziałem władz powiatu i gmin zaangażowanych (także finansowo) w budowę 15 kilometrów ciągów pieszo-rowerowych. Przedstawiciele zarządu powiatu gostyńskiego podpisali podczas konferencji uwowę z wykonawcą inwestycji. - KLIKNIJ w OBRAZEK PONIŻEJ

Jackowi Widyńskiemu nie spodobały się plany, dotyczące budowy ścieżki rowerowej, na odcinku przebiegającym przez poniecką gminę. Wskazywał na ulicę Kusza w mieście, która biegnie wzdłuż drogi powiatowej. Aktualnie ten odcinek nie został ujęty w dużej inwestycji.

- Słyszałem, że ma być wykonana ścieżka rowerowa na trasie Karzec-Dzięczyna. Wiadomo, że przez miejscowość Dzięczyna już przebiega ciąg pieszo-rowerowy. Później ścieżka będzie doprowadzona do przejazdu kolejowego i dalej jest koniec, prawda? Ale jest w mieście ulica Kusza... Nie słyszałem, żeby również tam miał być ciąg pieszo-rowerowy - powiedział Jack Widyński.

reklama

Dopytywał przedstawicieli zarządu powiatu, skąd „przeskok” w projekcie na miejscowość Janiszewo, za Poniecem.

- Co z odcinkiem ścieżki rowerowej przy ulicy Kusza?  - dociekał burmistrz.

Powiat nie zrezygnował z przebudowy ulicy Kusza

Starosta Robert Marcinkowski przypomniał, że samorząd powiatowy ma przygotowany projekt na budowę ciągu pieszo-rowerowego przy ul. Kusza.
 

- W ubiegłym roku dołączyliśmy go do wniosku o dofinansowanie w ramach Funduszu Rozwoju Dróg. Nie rezygnujemy, mamy nadzieję, że kiedy wniosek złożymy ponownie, będziemy mogli zamknąć całość połączenia rowerowego przez gminę Poniec - tłumaczył włodarz powiatu.

W związku z tym, dla burmistrza Widyńskiego określenie, że projekt budowy ścieżek rowerowych połączy powiat krotoszyński z leszczyńskim, jest nieadekwatne. 

reklama

- Projekt nie jest tak dobitnie funkcjonalny, gdyż całość nie zostanie wykonana. W Poniecu ciąg pieszo-rowerowy nie powstanie, czyli wycinamy ją w ogóle z projektu. Nie do końca zostanie on zrealizowany, z uwagi na to, że na ulicy Kusza jest zwykły chodnik - mówił Jacek Widyński. - Nie będziemy się mogli swobodnie, bezpiecznie, jak starosta zakomunikował na początku, przemieszczać się przez miasto - dodał.

Szlaki rowerowe oddzielone linią

Burmistrz dowiedział się, że na terenie samego miasta Krobia również nie zostaną wybudowane nowe ścieżki rowerowe.

- Szlaki rowerowe zostaną wytyczone na istniejących już drogach i zaznaczać linią tak, żeby można było bezpiecznie się po nich poruszać. Poza tym nie przypominam sobie żebyśmy kiedykolwiek rozawiali o ulicy Kusza jako tej, przy której powstanie ścieżka rowerowa w ramach projektu („Rozwój infrastruktury rowerowej w ramach zrównoważonej mobilności na terenie powiatu gostyńskiego” - przyp. red.). Nie jest to nawet możliwe. Wiemy, że parametry drogi na ulicy Kusza muszą się zmienić - chodzi o szerokość drogi, przesunięcia, szerokość ścieżki. Dlatego też planujemy ponowić wniosek o dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg na budowę ciągu pieszo-rowerowego przy ul. Kusza, żebyśmy mogli sieć ścieżek rowerowych wykonać w całości. Mam nadzieję, że w przyszłym roku oddamy do użytku i jedną i drugą inwestycję, w tym samym terminie - przekonywał Szymon Jakubowski, etatowy członek zarządu powiatu gostyńskiego. 

reklama

Uszczypliwie czy nie, ale i tak wypomniał

Przypomniał też obecnym na konferencji członkom zarządu powiatu - zaznaczając, że nie robi tego uszczypliwie - że samorząd gminy Poniec z własnych funduszy 10 lat temu budował ciąg pieszo-rowerowy, łączący Poniec z Janiszewem, przy drodze powiatowej.

- Teraz został wam krótki odcinek, żeby Janiszewo połączyć z Pomykowem. Ten powiatowy projekt w przeciwieństwie do tego, co się dobitnie mówi, nie ma przesłania dotarcia ciągiem pieszo-rowerowym do wsi Pomykowo. Pierwotne założenia, które miały włączać w projekt ulicę Kusza, zostały pominięte - mówił Jacek Widyński. - Kiedy rowerzysta ruszy z Pępowa, nie przejedzie przez Poniec bezpiecznie - podkreślał burmistrz Ponieca.

Burmistrz upiera się, że odbyły się rozmowy na temat ścieżki rowerowej przy ul. Kusza

Szef samorządu Ponieca nie zgodził się z tym, co powiedział etatowy członek zarządu powiatu gostyńskiego.

- Mówiliśmy o ulicy Kusza, komunikowałem w rozmowach, że powinna być ścieżka przez miasto. Warto byłoby się pochylić nad tym tematem i zamknąć inwestycję od A do Z, a wycinamy bardzo niebezpieczny odcinek w Poniecu, przy drodze o bardzo natężonym ruchu - powiedział burmistrz Widyński.

Startosta gostyński po raz kolejny zaznaczył, że samorząd powiatowy jest przygotowany do złożenia wniosku o dofinansowanie przebudowy ul. Kusza i istnieje szansa, że w 2027 roku zostaną wykonane dwie inwestycje, dotyczące budowy ścieżek rowerowych.

- I miejmy nadzieję, że tym razem zostanie uwzględniony w podziale funduszy u pani wojewody- zapewnił włodarz powiatu.

 Podczas konferencji głos zabrał również Łukasz Kubiak, burmistrz Krobi - gminy, która najbardziej skorzysta na realizacji prokejtu - blisko 5,5 km ścieżek powstanie na jej terenie.

- Oby było więcej takich wspólnych projektów. Jestem zwolennikiem wspólnych działań i cieszy fakt, że pięć samorządów gminnych do tego projektu mogło od strony formalnej przystąpić - powiedział.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo