Obecność funkcjonariuszy na terenie placówki, z samego rana - 28 maja - wywołała liczne spekulacje wśród uczniów i rodziców. Pojawiły się nawet plotki sugerujące działania związane z narkotykami. Jednak z informacji, które otrzymaliśmy od rzecznika prasowego gostyńskiej jednostki policji, akcja miała zupełnie inny charakter.
- Policjanci prowadzili działania na terenie Zespołu Szkół Zawodowych w Gostyniu w związku z otrzymanym zgłoszeniem mailowym, z którego wynikało, że na teren szkoły może przyjść były uczeń, który ma rozpylić gaz oraz podłożyć ładunki. Gostyńscy policjanci oraz nieetatowi policjanci ds. minersko-pirotechnicznych pracowali na terenie placówki celem weryfikacji i oceny potencjalnego zagrożenia. Policjanci nie ujawnili żadnych niebezpiecznych substancji ani ładunków - przekazała kom. Monika Curyk, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.
W ramach standardowych procedur funkcjonariusze sprawdzili budynek szkoły oraz jego otoczenie. Kontrolowano również osoby wchodzące na teren placówki, a także ich bagaże i przedmioty wnoszone do obiektu. Działania prowadzono we współpracy z administracją szkoły.
Dyrektor Zespołu Szkół Zawodowych w Gostyniu, Maciej Marcinkowski, podkreślił, że placówka postępowała zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa.
- W przypadku istniejącego zagrożenia, jeśli taki istnieje naprawdę, ewakuujemy uczniów i powiadamiamy służby, a dalej one przejmują dowodzenie - wyjaśnił dyrektor.
Jak zaznaczył, w tym przypadku nie było konieczności przeprowadzania ewakuacji. Informacja o potencjalnym zagrożeniu trafiła bezpośrednio do policji, dzień wcześniej (w środę, 27 maja) po południu, natomiast od rana w czwartek, funkcjonariusze przeprowadzili prewencyjne działania sprawdzające.
Ostatecznie akcja gostyńskiej policji nie wykazała obecności żadnych materiałów wybuchowych ani niebezpiecznych substancji na terenie i w budynku placówki przy ul. Poznańskiej. Służby potwierdziły, że zagrożenia nie było, a zgłoszenie, jakie otrzymała komenda powiatowa, to fałszywy alarm.
Komentarze (0)