Gehenna miała trwać od lipca
Do interwencji doszło po zgłoszeniu kobiety, która zaalarmowała służby, że jej syn – będąc pod wpływem alkoholu – wyzywa ją i popycha. Na miejsce niezwłocznie skierowano patrol policji. Funkcjonariusze zastali w mieszkaniu zgłaszającą oraz jej 39-letniego syna.
Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał w organizmie 1,5 promila alkoholu. Został natychmiast zatrzymany.
– W toku prowadzonych czynności policjanci ustalili, że od lipca tego roku mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, wszczynał awantury domowe, podczas których znieważał matkę słowami wulgarnymi i obelżywymi, a także stosował wobec niej przemoc fizyczną, popychając ją i uderzając. W dniu interwencji groził kobiecie również pozbawieniem życia – przekazuje podkom. Monika Curyk, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.
Zebrany przez policjantów materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 39-latkowi zarzutu znęcania się nad osobą najbliższą.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ
39-latek dostał serię zakazów
Aby zapewnić bezpieczeństwo pokrzywdzonej kobiecie, wobec podejrzanego zastosowano rygorystyczne środki zapobiegawcze. Prokurator wydał postanowienie o oddaniu mężczyzny pod dozór policji, zakazał mu zbliżania się do matki i kontaktowania się z nią w inny sposób niż listownie, a także nakazał opuszczenie wspólnego lokalu na okres trzech miesięcy.
Dodatkowo policjanci użyli przysługujących im uprawnień i wydali wobec 39-latka nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania oraz zakaz zbliżania się do niego i jego bezpośredniego otoczenia.
Mężczyźnie za znęcanie się nad osobą najbliższą grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Komentarze (0)