reklama

35-latek roztrzaskał się na drzewie. Szczątki VW leżały w promieniu kilkuset metrów, mężczyznę zabrał LPR

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

35-latek roztrzaskał się na drzewie. Szczątki VW leżały w promieniu kilkuset metrów, mężczyznę zabrał LPR - Zdjęcie główne
Autor: Fotomontaż - Bogdan Bujak
Zobacz
galerię
18
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościTrwa ustalanie przyczyny i okoliczności bardzo poważnego wypadku drogowego, do którego doszło około godziny 9.00 w środę, 21 października 2026 roku na trasie Gostyń - Poniec. Z dotychczasowych ustaleń policji wynika, że kierujący samochodem marki Volkswagen, 35-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego uderzył w przydrożne drzewo. Auto zostało dosłownie roztrzaskane.
reklama
reklama

Strażacy zastali wrak auta na polu

Zgłoszenie o wypadku drogowym na trasie Gostyń - Poniec pomiędzy miejscowościami Czajkowo a Aleksandrowo wpłynęło do służb ratunkowych kilka minut po godzinie 9.00. Do akcji zadysponowano jednostki państwowej i ochotniczej straży pożarnej, policję i zespół ratownictwa medycznego.

Jako pierwsi na miejsce zdarzenia dotarli członkowie straży pożarnej, którzy zastali na przydrożnym polu rozbity samochód osobowy marki Volksawgen Passat.

- Po dojeździe ustaliliśmy, że w pojeździe znajduje się tylko jedna osoba - kierowca. Był to mężczyzna, który był nieprzytomny - relacjonuje kierujący działaniami ratowniczymi aspirant sztabowy Wojciech Idkowiak z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gostyniu.

reklama

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ

Do wydobycia rannego trzeba było rozcinać karoserię

Ratownicy musieli zrobić dostęp do wraku pojazdu, używając specjalistycznych narzędzi hydraulicznych, by wydobyć poszkodowanego kierowcę z auta. 

- Aby wykonać ewakuację musieliśmy usunąć elementy konstrukcyjne pojazdu w tym konkretnym przypadku było to poszycie dachu i natychmiast zaopatrzyliśmy go na nosze - dodaje asp. sztab. W. Idkowiak.

Mężczyzna został błyskawicznie przekazany również przybyłemu na miejsce zdarzenia zespołowi ratownictwa medycznego.

Lekarz pogotowia wezwał LPR

Ze względu na stan pacjenta lekarz ZRM podjął decyzję o ściągnięciu na miejsce helikoptera lotniczego pogotowia ratunkowego. Znajdującego się w ciężkim stanie kierowcę VW przetransportowano do jednego ze szpitali w Poznaniu.

reklama

Jego obrażenia nie są dotąd znane, jak również nie ustalono dokładnych okoliczności wypadku drogowego. 

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD MATERIAŁEM FILMOWYM

Rozwiń

35-latej uderzył w drzewo na prostym odcinku drogi

Czynności w tej sprawie prowadzą policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu. Na ten moment wiadomo na pewno, że kierujący autem niemieckiej marki poruszał się od strony Gostynia w kierunku Ponieca.

- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 35-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego kierujący samochodem osobowym matki Volkswagen Passat na prostym odcinku drogi z nieznanych dotąd przyczyn zjechał na prawe pobocze drogi i uderzył w przydrożne drzewo - informuje komisarz Monika Curyk, rzecznik prasowa KPP w Gostyniu. 

reklama

Siła musiała być potężna

Choć gostyńscy policjanci i śledczy nie podają informacji dotyczących prędkości pojazdu w momencie zderzenia VW z drzewem, ta musiała być znaczna.

Siła uderzenia dosłownie porozrywała samochód na setki elementów, m.in. silnik, czy reflektory pojazdu można było znaleźć w promieniu nawet kilkuset metrów do miejsca wypadku drogowego.

KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ  

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo