17-latek terminował w zawodzie mechanika
W środę, 2 lipca 2026 roku gostyńscy funkcjonariusze zajmujący się przestępczością ekonomiczną przyjęli zawiadomienie dotyczące podejrzenia przestępstwa przez jednego z uczniów Zespołu Szkół Zawodowych w Gostyniu.
- Przestępstwo to polegać miało na poświadczeniu nieprawdy poprzez podstępne wprowadzenie w błąd nauczyciela – wychowawcę klasy poprzez podrobienie dokumentu w postaci dzienniczka zajęć praktycznych w sposób taki, aby wyglądał jak autentyczny - informuje młodszy aspirant Marek Balczyński, zastępca rzecznik prasowego Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ
Początkowo wychowacy nic nie zaniepokoiło
Jak informuje gostyńska policja, ze złożonego zawiadomienia wynikało, że uczeń, aby pozytywnie zakończył rok szkolny zobowiązany był dostarczyć wychowawcy książeczkę z dzienniczkiem zajęć praktycznych uzupełnionym przez pracodawcę.
- W dniu 19 czerwca wieczorem uczeń przesłał wychowawcy na prywatny numer telefonu zdjęcie z książeczki, w którym widniała ocena „dostateczna”. Według zgłaszającego wysłany drogą elektroniczną dokument zawierał dane pracodawcy, pieczęć zakładu pracy oraz podpis - relacjonuje zastępca oficera prasowego KPP Gostyń.
W związku z powyższym sytuacja ta miała nie wzbudzić podejrzeń wychowawcya, uczeń zakończył rok szkolny oraz otrzymał świadectwo.
Prawcodawca nie nie wypisywał
Jednakże kilka dni po zakończeniu edukacji zgłaszający poproszony został o kontakt z pracodawcą 17-latka.
- W rozmowie z pracodawcą okazało się, że dziennik zajęć praktycznych nie jest wypełniony przez pracodawcę oraz nadal znajduje się w zakładzie pracy. Wychowawca okazał pracodawcy przesłane przez ucznia zdjęcie z oceną dostateczną – ten jednak zaprzeczył, aby wpisywał tam jakąkolwiek ocenę - dodaje mł. asp. M. Balczyński.
Na podstawie zebranych materiałów dowodowych gostyńscy policjanci przedstawili 17-latkowi zarzut dotyczący sfałszowania dokumentu w postaci oceny rocznej z zajęć praktycznych oraz posłużenia się tym dokumentem jako prawdziwym.
- Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu - podsumowuje gostyński policjant.
Za zarzucane mu przestępstwa nastolatkowi grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Komentarze (0)