Reklama

Rowerem na Śnieżkę? Gostyniacy dali radę

Opublikowano: 9 września 2021 08:43
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Jak co roku, w Karpaczu spotkali się rowerowi maniacy, by mozolnie ścigać się pod samą górę, na szczyt Śnieżki. Dla wielu z nas sporym osiągnięciem i powodem do dumy jest wdrapanie się pieszo w te okolice, jednak dla setek kolarzy - w tym ósemki gostyniaków- liczy się tylko opcja "dwóch kółek".

Reklama

Uphill Rowerem na Śnieżkę to możliwość wjechania na rowerze na najwyższy szczyt Sudetów. Trasa na dystansie 13,5 km z centrum Karpacza na Śnieżkę z przewyższeniem ponad 1000 m robi wrażenie, jednak co roku znajduje się kilkuset śmiałków by zmierzyć się z "Królową Karkonoszy" na swoich rowerach. 

Co roku są 2 oficjalne wjazdy na Śnieżkę, sierpniowy Uphill Race Śnieżka i ten z początku września "Rowerem na Śnieżkę", organizowany przez Rotary Club, zawsze z charytatywnym akcentem - tym razem dla 11-letniego Oskara. 

Właśnie 5 września siedmiu gostyniaków wybrało się do stolicy Karkonoszy, by siłą woli i wyćwiczonych mięśni nóg zdobyć najwyższy szczyt Karkonoszy - bagatela-  na 1602 m n.p.m.  

 

 

Powyższa mapka to zrzut z ekranu aplikacji u Tomasza Karolewicza, który oficjalnie brał udział we wjeździe na Śnieżkę po raz pierwszy, wczesniej próbował swych sił poza wyścigiem.

- Atmosfera imprezy super. To jedyny taki wyścig z potężnym przewyższeniem 1064 m na niecałych 15 km - mówi 41- letni Tomek, na co dzień pracujący w  gostyńskim  Ardagh Group.

Jego czas dotarcia na szczyt zamknął się w 1h40m i tym samym kolarz zdobył 147 miejsce Open  na 267 startujacych zawodników,  a w kategorii MIV był  51 na  96 kolarzy.

-  Ale jeśli chodzi o Gostyń to są ode mnie lepsi zawodnicy jak np. Tomasz Skrzypczak, który zajął w klasie Open 26 miejsce - podkreśla z entuzjazmem Karolewicz. - Ja wśród "naszych" byłem trzeci, tuż za  Henrykiem Staszewskim - dodaje zawodnik.

Tym razem pogoda sprzyjała rowerzystom, nie jak w przypadku niedawno opisywanego rajdu MRDP 2021, który (niestety) dla naszego zawodnika skonczył się upadkiem, o czym pisaliśmy TUTAJ:

 

Oficjalne wyniki gostyniaków w tegorocznym wyścigu "Rowerem na Śnieżkę":

 

Jeśli ktoś jest ciekaw, jak wygląda taki wyścig okiem zawodnika, zapraszamy na relację video Tomasza pod linkiem  TU

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (6)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 7 dni temu | ocena +10 / -0

    Tomasz Karolewicz

    O ... no to anonimy bohaterów, zazdrośnoków się posypały, ile razy na Śnieżkę wjechali i w ogóle normalnie śmiać się chcę ...człowiekowi serce pęka jak czyta takie złośliwości , robię to nie tylko dla siebie ale też dla rodziny dla zdrowia i dla promowania naszego miasta Gostynia i nikt za to nie płaci ani nie dokłada , mało kto wie ile to wyrzeczeń i ciężkiej pracy ...jak Wam się filmy i fotki nie podobają kto wam każe oglądać ? A jak już widzę wpisy z dopiskiem "Ardagh" to już wiadomo, że zazdrośnik  z huty pisze :) szkoda tylko ,że taki anonimowy tchórz. Na szczęście mam mnóstwo osób z otoczenia Ardagh , rodziny i przyjaciół, którzy potrafią docenić włożony trud ....Jeszcze raz Gratuluję Gostyniakom, którzy wjechali i odważyli się pokonać górę i mam nadzieje ,że za rok znów się spotkamy i damy do wiwatu żeby anonimy znów się zesr...

  • 7 dni temu | ocena +1 / -10

    Jarek

    Zwłaszcza Panowie z Huty bardzo lubią sie chwalić... Filmiki nagrywają, opowiadają o swoich "osiągnięciach"...

    • 7 dni temu | ocena +0 / -0

      Ciekawy

      Proszę opowiedzieć o swoich zatem?

  • 8 dni temu | ocena +4 / -11

    Marian

    Czy teraz już wszystko robi się na pokaz? Nie dla siebie? Ja kilka ray wjezdzalem. Na śnieżkę i się tym nie chwalił, bo nie szukam poklasku....

    • 7 dni temu | ocena +8 / -0

      Redakcja

      Oni też, jak wynika z artykułu. Tym razem wzięli udział w charytatywnym wyścigu, oficjalnie. Zaden powód do wstydu chyba?

  • 8 dni temu | ocena +14 / -0

    Tomasz Karolewicz

    Brawo dla wszystkich uczestników za wyzwanie i odwagę ale przede wszystkim gratuluje Gostyniaką !!! #Gostyń górą !!!💪💪💪