Komplet był już dwa dni przed marszem
Na cieszący się z roku na rok coraz większą popularnością wśród mieszkańców regionu Leśny Marsz po Zdrowie w Piaskach kompletną listę uczestników zamknięto już na dwa dni przed imprezą.
- Zapisy skończyły się w piątek, także tak jak planowaliśmy mamy dzisiaj na starcie 150 osób - mówił na otwarciu wydarzenia Paweł Jakuszek, sołtys Piasków.
Organizatorzy kładli nacisk na ogólnodostępny charakter inicjatywy. Uczestnictwo w marszu oraz udział we wszystkich towarzyszących mu atrakcjach i warsztatach były całkowicie bezpłatne.
- Nastawialiśmy się szczególnie na rekreację. (...) Ważne jest przede wszystkim to, że dzisiaj możemy to zrobić "nie obciążając kieszeni", żebyśmy się wszyscy dobrze bawili - podkreślał gospodarz sołectwa, dziękując jednocześnie radzie sołeckiej, sponsorom oraz partnerowi głównemu, Nadleśnictwu Piaski, za udostępnienie i przygotowanie infrastruktury leśnej.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ
Dwie trasy na terenie leśnictw Miranowo i Stawiszyn
Przed wyruszeniem w teren uczestnicy wzięli udział w profesjonalnym, półgodzinnym szkoleniu z poprawnej techniki chodzenia z kijkami do nordic walking.
Zajęcia poprowadzili wykwalifikowani instruktorzy – Marcin Szulc oraz Aldona Brycka-Jaskierska.
Po rozgrzewce i instruktażu piechurzy ruszyli na trasy o długości 3 km oraz 10 km, przebiegające przez urokliwe tereny leśnictw Miranowo i Stawiszyn.
- Trasa marszu biegnie przez te dwa leśnictwa i myślę, że jest dobrze znana wszystkim uczestnikom - mówił Jakub Niestrawski z Nadleśnictwa Piaski.
Jak informowali organizatorzy, szlaki zostały precyzyjnie oznaczone za pomocą biało-czerwonych kart na gałęziach, pomarańczowych oznaczeń na drogach leśnych oraz taśm. Szczególną uwagę zwrócono także na kwestie bezpieczeństwa związane dłuższym z dystansów, gdzie uczestników czekało przejście przez drogę asfaltową.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD MATERIAŁEM FILMOWYM
Praktyczna nauka pierwszej pomocy z OSP Piaski
Leśny marsz to nie tylko aktywność fizyczna, ale także cykliczna edukacja w zakresie ratowania życia. Stałym elementem imprezy są szkolenia prowadzone przez strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Piaskach, połączone z pokazem wozu bojowego.
- Walor edukacyjny jest tutaj dla nas bardzo ważny. Wiemy dobrze, że musimy to szkolenie przeprowadzać cyklicznie, bo pamięć o głównych zasadach udzielania pierwszej pomocy szybko ucieka, a musimy tę wiedzę pielęgnować, aby w momencie zagrożenia wiedzieć, jak jej użyć - przypomniał sołtys Piasków.
Charytatywny kiermasz na rzecz Piotra Przeniczki
Tradycją Leśnego Marszu pod Zdrowie jest łączenie sportowej integracji z lokalną samopomocą. Podczas tegorocznej edycji zorganizowano kiermasz książek i domowych ciast, z którego dochód przeznaczono na wsparcie mieszkańca Piasków.
- Tradycyjnie, jak co roku, włączamy się w pomoc na rzecz osób niepełnosprawnych. W tym roku osobą, którą chcemy wesprzeć, jest Piotr Przeniczka, zmagający się od urodzenia z porażeniem mózgowym oraz chorobami towarzyszącymi – tłumaczył Paweł Jakuszek, zachęcając do wrzucania datków do puszek.
Bogaty pakiet i ciepły poczęstunek na finiszu
Każdy z 150 uczestników otrzymał bezpłatny pakiet startowy oraz pamiątkowy medal okolicznościowy wraz z frotką. Na finiszu na wszystkich czekała gorąca zupa gulaszowa serwowana przez restaurację „Cztery Gary”, a także kawa, herbata i poczęstunek.
Zwieńczeniem wydarzenia było losowanie nagród rzeczowych wśród uczestników, w tym profesjonalnych kijków do nordic walking.
KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ
Komentarze (0)