Przed tygodniem drużyna Tomasza Leciejewskiego doznała pierwszej porażki w sezonie. Na własnym boisku Dąbroczanka uległa Orłowi Kawęczyn 1 : 4. Piłkarze z Pępowa zrehabilitowali się w środę, pokonując rezerwy Obry Kościan w 1/16 Pucharu Polski strefy leszczyńskiej.
W sobotę w 4. kolejce trzeciej grupy piątej ligi zespół Tomasza Leciejewskiego zagrał na wyjeździe z Zawiszą Łęka Opatowska. Sobotni rywal jest jednym z kandydatów do awansu, dlatego piłkarzy Dąbroczanki czekało bardzo trudne zadanie.
Goście dobrze zaczęli to spotkanie. Po asyście Mateusza Wachowiaka gola na 1 : 0 dla gości zdobył Fryderyk Kokot. Przyjezdni korzystnego wyniku nie zdołali utrzymać do końca pierwszej połowy. W 32. minucie do remisu doprowadził Mateusz Antczak. W drugiej połowie gospodarze zdobyli jeszcze jedną bramkę i to oni po ostatnim gwizdku, cieszyli się z kompletu punktów.
Po meczu rozczarowania nie krył trener Dąbroczanki.
- Wynik nieadekwatny do naszej gry. Zagraliśmy dobre i solidne spotkanie. Mecz był bardzo wyrównany i jestem skłonny powiedzieć, że z delikatną przewagą dla nas. Niestety drugą bramkę straciliśmy po rykoszecie, a prawidłowej bramki na 2:2 sędzia nam nie uznał, bo dopatrzył się faulu Norkiewicza na obrońcy. Robert wygrał pozycję i dograł do dobrze ustawionego Naskręta – stwierdził Tomasz Leciejewski.
Po czterech kolejkach Dąbroczanka Pępowo z sześcioma punktami zajmuje ósme miejsce w trzeciej grupie piątej ligi.
Zawisza Łęka Opatowska – Dąbroczanka Pępowo 2 : 1 (1 : 1)
0 : 1 – Fryderyk Kokot (12’)
1 : 1 – Mateusz Antczak (32’)
2 : 1 – Wojciech Drygas (77’)
Dąbroczanka: Szuba – T. Malcherek (70’ M. Kozłowski, Snela, Pospiech, P. Kozłowski (60’ Dzikowski), N. Malcherek, Gościański, Mierzwicki (80’ Gronowski), Mac. Wachowiak (75’ Norkiewicz), Kokot, Mat. Wachowiak (65’ Naskręt)
Komentarze (0)