W 27. kolejce PROEKO czwartej ligi grupy spadkowej Pinsel-Peter Krobianka Krobia zagrała na wyjeździe z Lubuszaninem Trzcianka. Spotkanie było zacięte. W końcówce tego pojedynku gole Fryderyka Kokota i Miłosza Urbańskiego dały Krobiance trzy punkty. Tuż przed zakończeniem spotkania kierownik gospodarzy zgłosił chęć sprawdzenia tożsamości czterech zawodników drużyny z Krobi. Okazało się, że Łukasz Glapiak nie posiadał "dokumentu potwierdzającego tożsamość, pozwalającego na identyfikację zawodnika". W związku z tym Wydział Gier i Ewidencji Wielkopolskiego Związki Piłki Nożnej orzekł walkower i przyznał trzy punkty Lubuszaninowi Trzcianka. Do sprawy walkoweru odniósł się klub z Krobi:
- Decyzją Wydziału Gier i Ewidencji Wielkopolski ZPN został przyznany walkower na korzyść gospodarzy sobotniego spotkania w Trzciance. Powodem takiej decyzji jest występ nieuprawnionego zawodnika w naszej drużynie. Łukasz Glapiak tego dnia był uprawniony do gry, nie posiadał jednak fizycznego dokumentu potwierdzającego jego tożsamość. Mimo przedstawienia dowodu w telefonie oraz zdjęcia z extranetu zwycięstwo zostało przyznane Lubuszaninowi. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, żeby trzy punkty wróciły na nasze konto. Jesteśmy w trakcie pisania odwołania, które musimy przesłać w ciągu 7 dni - czytamy na fanpag'u Pinsel-Peter Krobianki Krobia.
Komentarz Wydziału Gier i Ewidencji WZPN opublikujemy w najbliższym wydaniu Życia Gostynia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.