Reklama

Korona Piaski musiała odrabiać straty z Lipnem Stęszew

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: archiwum

Korona Piaski musiała odrabiać straty z Lipnem Stęszew - Zdjęcie główne

foto archiwum

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Podziałem punktów zakończył się sobotni pojedynek Korony Piaski z Lipnem Stęszew. Goście prowadzili już 2 : 0, ale piłkarze Michała Roszaka szybko odrobili straty. Gospodarze kończyli ten mecz w dziesiątkę.

W sobotnie popołudnie Korona Piaski podejmowała Lipno Stęszew. Beniaminek bardzo dobrze radzi sobie w rozgrywkach czwartej ligi. Drużyna Arkadiusza Kaliszana skuteczna jest na wyjazdach. Lipno jest jedynym zespołem w czwartej lidze bez porażki na boisku rywala. 

Piłkarze zespołu ze Stęszewa bardzo dobrze radzą sobie w grze w kontry i przekonali się o tym gospodarze sobotniego spotkania. W 10. minucie przyjezdni objęli prowadzenie po strzale Dawida Kaczmarka z pola karnego. Pięć minut później goście wyszli z kontrą. Przeciwnika w polu karnym próbował zatrzymać Patryk Draszczyk, ale sędzia główny dopatrzył się przewinienia skrzydłowego. Arkadiusz Michałowicz wyczuł intencje strzelającego, jednak uderzenie Jakuba Budzynia był mocne i precyzyjne. Gospodarze bardzo szybko wrócili do gry. Gola kontaktowego zdobył Patryk Draszczyk w 21. minucie. Pomocnik Korony miał też udział przy golu na 2 : 2. Skrzydłowy gospodarzy dośrodkował piłkę w pole karne i zamykający akcję Dawid Cubal posłał piłkę w długi róg Lipna.

Po emocjonującej pierwszej połowie kibice gospodarzy liczyli na kolejne bramki i trzy punkty. Swoje oczekiwania musieli zweryfikować w 64. minucie. Drugą żółta kartkę zobaczył Dawid Przybyszewski i gospodarze grali w dziesiątkę. Próbowali to wykorzystać goście, którzy zaatakowali z większym animuszem. Kilka razy musiał interweniować Arkadiusz Michałowicz. Golkiper Korony spisywał się między słupkami pewnie i w drugiej połowie zachował czyste konto. 

- W pierwszym kwadransie zagraliśmy niefrasobliwie w obronie. Szybko wróciliśmy do gry. Odrobiliśmy straty. Mogliśmy pierwszą połowę zakończyć prowadzeniem, bo okazje były. Wychodziło nam budowanie akcji. Po dwóch straconych golach odzyskaliśmy kontrolę. Wychodziliśmy na druga połowę w chęcią wygranej. Nie dotrwaliśmy do końca meczu w komplecie. Musieliśmy nastawić się na obronę remisu. Z gry jestem zadowolony. Budowaliśmy akcje. Kolejny mecz w środku pola potrafimy dłużej utrzymać się przy piłce – powiedział po meczu trener Korony Piaski Michał Roszak.

Mecz zakończył się remisem 2 : 2. Korona podtrzymała passę meczów bez porażki. W dziewięciu kolejnych meczach drużyna Michała Roszaka nie przegrała. 

Korona Piaski – Lipno Stęszew 2 : 2 (2 : 2)
0 : 1 – Dawid Kaczmarek (10’)
0 : 2 – Jakub Budzyń - z rzutu karnego (15’)
1 : 2 – Patryk Draszczyk (21’)
2 : 2 – Dawid Cubal (24’)
Korona: Michałowicz – Tomaszewski, Ludwiczak, Skowron, Cubal, P. Draszczyk (84’ Kręgielczak), Rerak (88’ H. Szymczak), Nowak, Dunaj (88’ Frąckowiak), Przybyszewski, Sarbinowski (77’ Kurzyński)

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy