Odpowiedź na kryzys na Bliskim Wschodzie
Bezpośrednią przyczyną uruchomienia przez polski rząd nowej ścieżki pomocy dla rolników jest wybuch kryzysu na Bliskim Wschodzie pod koniec lutego 2026 roku. Wydarzenia te wywołały natychmiastową reakcję na rynkach surowcowych, co przełożyło się na gwałtowny wzrost cen paliw i nawozów sztucznych.
Jak tłumaczą rządzący przygotowywane rozporządzenie ma na celu zrekompensowanie rolnikom tych dodatkowych, nieprzewidzianych wydatków.
- (...) Rolnicy otrzymają do dwóch złotych dopłaty do zakupu oleju napędowego. Są określone procedury i przepisy, których musimy przestrzegać. Na tym etapie trwają rozmowy i uzgodnienia w trybie roboczym, na poziomie odpowiednich departamentów i pracowników ministerstwa. Równolegle przygotowywane są odpowiednie dokumenty i rozporządzenie, tak aby pomoc mogła zostać uruchomiona po przeprowadzeniu wszystkich wymaganych procedur - mówił minister rolnictwa Stefan Krajewski, przedstawiając założenia pierwszego projektu rozporządzenia w sprawie realizacji przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zadań związanych z udzielaniem nadzwyczajnego wsparcia finansowego dla rolników dotkniętych znacznym wzrostem cen nawozów i oleju napędowego.
DALSZA CZEŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ REPORTAŻ
Dopłaty do nawozów i do paliwa
Projekt rozporządzenia precyzyjnie określa ramy czasowe oraz finansowe planowanej pomocy. Co kluczowe, graniczna data wybuchu konfliktu (28 lutego 2026 r.) wyklucza możliwość uwzględnienia faktur za zakupy dokonane przed tą datą.
W przypadku dopłat do nawozów pomoc obejmie zakupy zrealizowane w okresie od 1 marca do 15 sierpnia 2026 roku. Dofinansowanie ma stanowić refundację 50% różnicy w cenie tony nawozu wynikającej z przedstawionej faktury i średniej jego ceny z ostatniego kwartału 2025 roku. Wsparcie ustalone zostało do kwoty maksymalnie 500 zł na hektar powierzchni upraw rolnych, przy limicie do 300 ha na gospodarstwo.
Z kolei dopłata do oleju napędowego dotyczy paliwa zakupionego od 1 marca do 31 sierpnia 2026 roku. Unijne wsparcie wyniesie 0,52 zł do każdego litra.
Warto podkreślić, że środki te trafią do rolników z dwóch niezależnych źródeł, dając łącznie zapowiadaną kwotę około dwóch złotych:
- źródło krajowe (gminne): tradycyjny zwrot akcyzy wypłacany przez urzędy gmin w wysokości 1,48 zł/l,
- zródło unijne (ARiMR): dodatkowe wsparcie na mocy nowego rozporządzenia w wysokości 0,52 zł/l.
Z racji tego, że nowa dopłata opiera się na funduszach Unii Europejskiej, jej obsługą zajmie się wyłącznie akredytowana agencja płatnicza, czyli ARiMR. Urzędy gmin nie posiadają uprawnień do wypłaty tych środków.
Sprawiedliwszy podział zamiast wyścigu z czasem
Pierwotne założenia projektu budziły sporo emocji, gdyż zakładano przyznawanie wsparcia według kolejności zgłoszeń – o wypłacie decydować miało to, jak szybko wpłynie kompletny wniosek. W najnowszej wersji projektu odstąpiono od tego pomysłu na rzecz mechanizmu, który ma zapobiec wykluczeniu części gospodarstw. Ponado, co równie ważne wydłużono termin składania wniosków przez rolników ubiegających się o wsparcie.
- W pierwszej wersji rozporządzenia termin składania wniosków zakładał okres od 1 do 16 października. Natomiast po zmianach nastąpiło wydłużenie do 23 października. Oddzielnie mają być składane wnioski na akcyzę na paliwo i na nawozy. Po odstąpieniu od kolejności składania wniosków, jeżeli okaże się, że będzie ich więcej i wykroczą poza całą "kopertę finansową", to wtedy zostanie zatosowany tzw. współczynnik korygujący - tłumaczy szczegóły zmian proceduralnych oraz praktyczny wymiar nadchodzącego naboru Jan Gross, kierownik biura powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Gostyniu.
Zastosowanie współczynnika korygującego oznacza, że w przypadku przekroczenia budżetu przeznaczonego na program, dopłata jednostkowa dla wszystkich zostanie proporcjonalnie obniżona.
– Czyli przykładowo rolnik, który miał dostać zakładane w projekcie 52 grosze dostanie powiedzmy 51 albo 50 groszy. Mówiąc wprost: przy kolejności wniosków rolnicy, którzy złożyliby wnioski jako ostatni mogliby nie dostać wsparcia w ogóle. Przy współczynniku korygującym być może zdarzy się sytuacja, że każdy rolnik dostanie o kilka groszy mniej dopłaty do litra paliwa - ale pomoc dostaną wszyscy - wyjaśnia kierownik gostyńskiego biura ARMiR.
DALSZA CZEŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ
W samym powiecie będzie to kilka tysięcy rolników
Nabór wniosków rusza 1 października i potrwa do 23 października 2026 roku. Czasu jest niewiele – zaledwie trzy tygodnie. Co istotne, cały proces odbędzie się wyłącznie drogą elektroniczną.
Do wniosków konieczne będzie dołączenie odpowiednich dokumentów potwierdzających poniesione koszty. Przy ubieganiu się o środki na paliwo rolnicy oprócz faktur będą musieli załączyć decyzję z gminy o przyznaniu pomocy w ramach zwrotu akcyzy. Na jej podstawie ARiMR zweryfikuje przysługujący limit litrów paliwa i naliczy należne wsparcie unijne.
W powiecie gostyńskim kierownictwo ARiMR spodziewa się bardzo dużej frekwencji, szczególnie w obszarze dopłat do paliwa.
- Liczymy się z tym, że z wnioskami o akcyzę wystąpią praktycznie wszyscy rolnicy, którzy składają wnioski do gmin. W naszym powiecie o płatności bezpośrednie występuje prawie 3000 rolników, więc spodziewamy się, że od dwóch do trzech tysięcy wniosków - szacuje szef gostyńskiego biura Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Znacznie mniej zgłoszeń spodziewanych jest w module nawozowym – prawdopodobnie około 1000 wniosków. Jak wyjaśniają urzędnicy, wynika to z faktu, że wielu gospodarzy zaopatruje się w nawozy z wyprzedzeniem jesienią, podczas gdy program refunduje jedynie zakupy dokonane wiosną i latem (od 1 marca do 15 sierpnia).
Mało doradców, niewiele czasu
Jednocześnie krótki, trzytygodniowy okienko czasowe na składanie dokumentów może okazać się wyzwaniem logistycznym dla samych rolników oraz punktów doradztwa rolniczego.
- Samo wypełnianie wniosków nie powinno być trudne, ale trzeba liczyć się z tym, że sporo osób zwróci się o pomoc do doradców. Jeśli doradca w gminie ma kilkuset rolników pod opieką, to nawet przy prostych formularzach przygotowanie wszystkiego w terminie będzie wymagało sporej mobilizacji – podsumowuje Jan Gross.
Dlatego rolnicy z powiatu gostyńskiego powinni już teraz zgromadzić komplet faktur imiennych za zakup paliwa i nawozów z wymaganego okresu oraz decyzję z gminy dotyczącą akcyzy, aby sprawnie złożyć dokumenty po uruchomieniu systemu z dniem 1 października 2026 roku.
KLIKNIJ GRAFIKĘ, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ
Komentarze (0)