reklama

XIV Festiwal Tradycji i Folkloru w Domachowie. W piątek bawili się przy dźwiękach dud, w sobotę walczyli o laury w konkursie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

XIV Festiwal Tradycji i Folkloru w Domachowie. W piątek bawili się przy dźwiękach dud, w sobotę walczyli o laury w konkursie - Zdjęcie główne
Autor: Bogdan Bujak
Zobacz
galerię
52
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
KulturaZa nami dwa dni XIV Festiwalu Tradycji i Folkloru w Domachowie "Serce Biskupizny" (11 - 13 września 2026 r.) - podczas których muzycy biskupiańscy, i nie tylko, najpierw zrobili muzyczną "objazdówkę" po regionie, a następnie odbył się konkurs muzyki tradycyjnej z pulą nagród wynoszącą 10 tysięcy złotych.
reklama
reklama

Muzyczny hołd w Smogorzewie i tańce na Górze Zamkowej

Pierwszy dzień XIV Festiwalu Tradycji i Folkloru w Domachowie upłynął pod znakiem podróży śladami historii oraz integracji z mieszkańcami okolicznych miejscowości. W piątkowe późne popołudnie grupa dudziarzy oraz członków Biskupiańskiego Zespołu Folklorystycznego z Domachowa i Okolic wyruszyła najpierw do Smogorzewa. Tam, przy pomniku Kaspra Miaskowskiego, muzycy wspólnie z mieszkańcami zatańczyli oraz zagrali na tradycyjnych instrumentach.

Wybór Smogorzewa nie był przypadkowy. Jak podkreśla Krzysztof Polowczyk, kierownik zespołu oraz wicedyrektor Biblioteki i Centrum Kultury Rekreacji w Krobi, to właśnie w tej miejscowości żył i tworzył poeta barokowy, który jako pierwszy utrwalił w literaturze obraz wielkopolskich dud.

reklama

- Dudy w Polsce były znane i opisywane już dużo wcześniej, tylko Kasper Miaskowski jako pierwszy wspomniał o dudach typu wielkopolskiego w swoim wierszu "Mięsopuście polskim". Każdy naukowiec, który zaczyna pisanie pracy o historii dud polskich, cytuje Miaskowskiego i stąd dobór miejsca - wyjaśnia Krzysztof Polowczyk.

DALSZA CZEŚĆ ARTYKUŁU POD ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ

To instrument, którzy towarzyszy nam od wieków

Wizyta miała na celu nie tylko upamiętnienie wybitnego poety, "który już 400 lat temu o dudach pisał" ale i popularyzację instrumentu.

- Chcieliśmy także dotrzeć do mieszkańców regionu, żeby pokazać, że dudy to nie jest instrument nieznany, ale taki, który przez wieki był wszędzie wkoło - dodaje Polowczyk.

reklama

W Smogorzewie można było usłyszeć niezwykłe bogactwo brzmień: od dud wielkopolskich i biskupińskich (typu gościńsko-rawickiego), przez typ bukowsko-kościański, aż po dudy białoruskie, na których zagrali goście z Białorusi.

"Biskupianie tutaj żyli i żyją"

Drugim przystankiem piątkowego popołudnia była Góra Zamkowa w Gostyniu. Choć Gostyń jest ośrodkiem miejskim, od wieków skupiał kulturalne życie okolicznych wsi.

- Dudziarze z okolicznych wiosek zjeżdżali tutaj na jarmarki czy targowiska, ale w samym Gostyniu też mieszkali i grali dudziarze jeszcze do bardzo niedawna – jak pan Adamkiewicz czy pan Majchrzak, którzy występowali na festiwalach ogólnokrajowych. Niewiele osób o tym wie, ale przecież w Gostyńskim Ośrodku Kultury Hutnik działał zespół biskupiński. Warto o tym przypomnieć, żeby ludzie pamiętali, że Gostyń jest traktowany jako niby "obok" Biskupizny, ale jednak Biskupianie tutaj żyli i żyją – podsumowuje kierownik zespołu.

reklama

DALSZA CZEŚĆ ARTYKUŁU POD MATERIAŁEM FILMOWYM

Rozwiń

Konkurs tradycyjnych talentów oraz vira i fado na parkiecie

Drugi dzień festiwalu przyniósł przeniesienie głównych wydarzeń do Domachowa. Po południu odbył się tradycyjny Konkurs Muzyki Tradycyjnej, w którym pula nagród wynosiła aż 10 tysięcy złotych.

Część konkursowa Festiwalu rozegrana została w trzech kategoriach - kapele tradycyjne, dudziarze-soliści oraz śpiewacy-soliści. Na scenie zaprezentowało się: pięć kapel, trzech solistów-dudziarzy oraz sześciu solistów śpiewaków - sumie udział wzięło 19 artystów ludowych. Do rywalizacji przystąpili artyści z Biskupizny i różnych zakątków Wielkopolski, a także goście z innych regionów, m.in. z Podlasia czy Białorusi.

Wśród występujących znaleźli się m.in.: Beata Kabała, Michał Chudy, Wojciech Umławski, Wiktor Walko, Maria Polowczyk, Vital Voranau, Agnieszka Poślednik, Mateusz Biniasz, Rafał Miśta oraz zespoły i kapele: Kapela Swojacy (w składzie Wiktor Marszał, Cezary Bednarczyk), Kapela Swojacy II, Kapela Ignysie (Rafał Zając i Przemysław Apolinarski) oraz Kapela Biskupianie (Adrian Maćkowiak i Małgorzata Szymankiewicz).

Muzyków oceniało jury w składzie Bożena Muszkalska - etnomuzykolożka, profesor Uniwerystetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu, Michał Umławski - etnograf, pedagog i mistrz tradycji dudziarskich oraz Anna Chuda - śpiewaczka i znana ambasadorka kultury biskupiańskiej.

- Szczególnie gratulujemy organizatorom tego, że muzyka grana przez kapele konkursowe pełni swoją podstawową funkcję, czyli służy do tańca. To ważne i nowatorskie podejście na tle innych konkursów w kraju. Bardzo cieszy duża liczba młodych uczestników konkursu oraz prezentowany przez poziom wykonawczy - mówiła profesor Bożena Muszkalska.

Jak mówili członkowie jury, uczestników zachęca się do poszukiwań u źródeł: zarówno u mistrzów tradycji muzycznych, jak i słuchania nagrań archiwalnych, do zachowania wierności tradycjom i autentyczności nie tylko w wyborze repertuaru, ale też w wykonaniu, stylu oraz emisji głosu i brzmienia.

- Zachęcamy śpiewaków, aby repertuar był przez nich śpiewany gwarą i stał się nośnikiem tej pięknej językowej tradycji i różnorodności. Marzeniem naszym jest to, aby w przyszłym roku pojawiło się jeszcze więcej uczestników z różnych regionów oraz par tańczących na parkiecie, a także by śpiewacy cieszyli nas dłużej swoim śpiewem - dodała jurorka.

Wyniki w kategorii solistów - śpiewaków:

1. miejsce ex aequo Maria Polowczyk (rekomendacja do występu na Festiwalu w Kazimierzu Dolnym) i 900 zł oraz Wiktor Walko - 900 zł

2. miejsce Agnieszka Poslednik - 600 zł

Wyróżnienie Beata Kabała - 250 zł
Wyróżnienie Michał Chudy - 250 zł

Wyniki w kategorii solistów-dudziarzy:

1. miejsce Vital Voranau - 900 zł

3. miejsce Rafał Miśta - 500 zł

3. miejsce Wojciech Umławski - 500 zł

Wyniki w kategorii kapel tradycyjnych:

1. miejsce oraz rekomendacja do występu na Festiwalu w Kazimierzu Dolnym: Kapela Biskupianie - Adrian Maćkowiak i Małgorzata Szymankiewicz - 1800 zł

2. miejsce Kapela Ignysie (Rafał Zając, Przemysław Apolinarski) - 1200 zł

2. miejsce Kapela Swojacy (Wiktor Marszał i Cezary Bednarczyk - 1200 zł

3. miejsce Kapela Swojacy (Cezary Bednarczyk i Jędrzej Bednarczyk) - 1000 zł

DALSZA CZEŚĆ ARTYKUŁU POD MATERIAŁEM FILMOWYM

Rozwiń

Kolejnym jasnym punktem sobotniego programu były warsztaty tańców portugalskich, które poprowadziła znana polska tancerka i nauczycielka tańca - Natalia Klaman.

Uczestnicy mieli okazję poznać korowodowe i parowe rytmy z Półwyspu Iberyjskiego, co stanowiło fascynujący pomost między kulturą wielkopolską a tradycjami Europy Południowej.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo