Reklama

Stulecie Elżbietkowa, gości było znacznie więcej niż setka [GALERIA]

Opublikowano: ndz, 29 sie 2021 13:12
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Kultura Szacowna jubilatka przyjęła gości nie tylko z najbliższych okolic, ale także byłych mieszkańców wsi z Leszna czy Poznania. 100 urodziny były okazją do spotkań, wspomnień i pamiątkowego zdjęcia.

Reklama

Uroczyste obchody stulecia Elżbietkowa rozpoczął burmistrz Pogorzeli, Piotru Curyk. W swoich słowach przywitania nawiązał do zaprezentowanej na imprezie książki Krzysztofa Rybki "Elżbietków. Stulecie polskości":

- Są chwile, co długo w pamięci zostają, choć czas upływa - nie przemijają. Są też osoby, które poznane - nie będą już nigdy zapomniane".

Podkreślił też, że ludzie odchodzą i należy pielęgnować pamięć o nich i czasach, w których żyli.

Następnie krótki rys historyczny wsi, z zaznaczeniem religijności jej mieszkańców przedstawił ksiądz kanonik Dariusz Bandosz, proboszcz parafii pw. św. Michała Archanioła w Pogorzeli. Na koniec jego wystąpienia wszyscy zebrani odmówili modlitwę "Ojcze nasz". 

Na koniec oficjalnych przemów kilka słow powitania przekazał też sołtys jubilatki, Mirosław Wilczyński.

Honorowymi goścmi jubileuszu było wiekowe rodzeństwo: Hanna Dudzińska, stulatka i jej brat 98- letni Władysław Gazda, nadal mieszkający w Elżbietkowie. Życzenia zdrowia i bukiety kwiatów przekazała im Maria Pazoła, prezes KGW i pogorzelska radna.

Kolejne wystepy artystyczne zapowiadała dwójka sympatycznych konferansjerów, Monika Szulc i Damian Płowy. Na scenie zaprezentowały się 3 grupy taneczne pod opieką Kingi Mądrej, najmłodsze i bardzo przejęte występem "Iskierki", trochę starsze "Zuchy" oraz już nastoletnie dziewczęta z "Modestii". 

W szybkim konkursie tanecznym dla dzieci wygrał bezkonkurencyjny Adam, na drugim miejscu był malutki Aleksander a tuż za nimi rezolutna Hania.

Ze swoim repertuarem zaprezentowały się także lokalne zespoły śpiewacze "Jawor" oraz "Głuchowianie", utalentowane dziewczynki mówiące gwarą i inni.

Swoją debiutancką piosenkę przedstawił również Mariusz Ossowski, reprezentujący dzisiaj Pogorzelskie Towarzystwo Kulturalne. Ballada "W pociągu do centrum" nawiązywała do twórczości Toma Waitsa. 

 

Wszyscy zgromadzeni goście mogli porozmawiać z Krzysztofem Rybką i zakupić jego książkę o Elżbietkowie, wpisać się do pamiątkowej księgi oraz skorzystać z poczęstunku.

Urodziny wsi były wspaniałą okazją do zrobienia pamiątkowego zdjęcia (po kliknięciu na nie, otwiera się w pełnym wymiarze, zachęcamy do szukania siebie"

 

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +3 / -1

    Gustaw

    Tym razem nie było przebranego żolnierzyka obcej armii w kapelusiku?!! Jestem rozczarowany 🤔

  • miesiąc temu | ocena +5 / -0

    parafianin

    Ktoś wie, czy proboszcz będzie sprzedawał książkę Rybki?

  • miesiąc temu | ocena +5 / -1

    Tomasz Jesz

    Taki trochę mały odpust wyszedł z tego stulecia.

  • miesiąc temu | ocena +5 / -2

    Elzbietkowianin

    Mariusz Ossowski przedstawiła swoją debiutancką piosenkę. Krótko mówiąc, Mariusz Ossowski była kobietą 😂😂😂😂

    • miesiąc temu | ocena +2 / -2

      Redakcja

      Kto nie popelnił jednej literówki w życiu, niech rzuci smartfonem 😉 a pan Mariusz jest niewątpliwie w 100% mężczyzną i nie będzie płakał nad tą nadprogramową literką, która już zniknęła.