reklama

Pierwszy dzień majówki spędzili na dwóch kółkach. Setka rowerzystów odkrywała lokalne skarby

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Pierwszy dzień majówki spędzili na dwóch kółkach. Setka rowerzystów odkrywała lokalne skarby - Zdjęcie główne
Autor: Bogdan Bujak
Zobacz
galerię
34
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
KulturaW piątek, 1 maja 2026 roku, gmina Pępowo po raz kolejny stała się regionalnym centrum aktywnej turystyki. Tradycyjna „Majówka Rowerowa”, zorganizowana przez Gminny Ośrodek Kultury, Sportu i Aktywności Lokalnej, przyciągnęła blisko setkę miłośników rekreacji, którzy wspólnie pokonali 18-kilometrową trasę pełną historycznych ciekawostek i pięknych krajobrazów. - Chodzi o to, żeby miło spędzić czas, rekreacyjnie i przy okazji coś zwiedzić - tłumaczył podczas wydarzenia Leszek Żelazny, dyrektor GOKSiAL.
reklama

Mimo że oficjalnie na listę uczestników wpisało się 85 osób (co wiązało się z ubezpieczeniem rajdu), ostatecznie w kolumnie jechało około 100 rowerzystów, którzy wyruszyli na 18-kilometrową trasę: Pępowo - Anielin - Staw "Górka" - Zalesie Małe - Zalesie Wielkie - Pępowo. 

reklama

Odkryć to, co blisko, a nieznane

Cykliści ruszyli w stronę Zalesia Małego i Zalesia Wielkiego. To właśnie ta druga miejscowość stała się pierwszym ważnym punktem postoju. Rowerzyści odwiedzili tamtejszy kościół, gdzie dzięki uprzejmości księdza proboszcza mogli poznać historię świątyni.

- Okazuje się, że Zalesie jest blisko, a bardzo dużo Pępowian w ogóle było tam pierwszy raz - przyznał dyrektor Żelazny.

reklama

Dalsza trasa wiodła malowniczą drogą szutrową przez Babkowice, obok stawu zwanego „Kubiakówką”, gdzie uczestnicy mogli odpocząć na przygotowanych ławkach. Kolejnym przystankiem był teren przy pałacu, znany jako Grodzisko. To miejsce szczególne, które w ostatnim czasie przeszło rewitalizację.

Wójt gminy, Grzegorz Matuszak, przybliżył zebranym historię tego obiektu, wskazując na nowe zagospodarowanie terenu, w tym odrestaurowany staw i infrastrukturę wypoczynkową.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ

Finał pod skrzydłami „Franciszka”

Meta rajdu znajdowała się przy stanicy rowerowej pod wiatrakiem „Franciszek” w Pępowie. Obiekt ten, będący dumą gminy, odzyskał niedawno pełen blask po gruntownym remoncie i malowaniu. Wójt Grzegorz Matuszak przypomniał uczestnikom ciekawą historię tego zabytku:

reklama

- Tak naprawdę, wiatrak Franciszek do Pępowa został przeniesiony z Magdalenek, gdzie stał u państwa Krzyżoszczaków. A jeszcze wcześniej pierwotnie stał w Kobylinie - opowiadał włodarz gminy.

Zwieńczeniem majówki była wyjątkowa wystawa fotografii autorstwa Bartka Rokickiego, którą zaaranżowano we wnętrzu odrestaurowanego wiatraka. Na 15 planszach zaprezentowano autorską wizję najważniejszych obiektów gminy Pępowo, w tym kościołów i biblioteki.

- Zwróciliśmy się do pana Bartka, żeby wykonał zdjęcia według własnej wizji. Moim zdaniem, to 15 bardzo pięknych ujęć - zachwalał Leszek Żelazny.

Tegoroczna majówka rowerowa w Pępowie zakończyła się wspólnym oglądaniem wystawy fotograficznej oraz losowaniem nagród, którymi było 10 biało-czerwonych flag, które zawisną na miejscowych domach w Dniu Flagi Rzeczypospolitej Polskiej.

reklama

KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo