reklama

Odpust św. Walentego 2026. "Tu nie ma żadnej polityki, to jest program miłości"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Odpust św. Walentego 2026. "Tu nie ma żadnej polityki, to jest program miłości" - Zdjęcie główne
Autor: Bogdan Bujak
Zobacz
galerię
96
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
KulturaPodczas tegorocznego odpustu ku czci św. Walentego w parafii pw. św. Mikołaja w Krobi posługujący przez wiele lat poza granicami Polski biskup Romuald Kujawski przewodniczył sumie odpustowej w sobotę, 14 lutego 2026 roku. W swojej homilii hierarcha odwoływał się zarówno do istoty chrześcijańskiej miłości Boga i bliźniego, jak i poruszał kwestie "tożsamości narodowo-chrześcijańskiej" oraz "zagrożeń" płynących z "dekadenckiej upadającej cywilizacji". - To nie jest prawo boże: to jest ludzka ideologia, której się przeciwstawiamy - powiedział bp. R. Kujawski.
reklama
reklama

Tegoroczne uroczystości odpustowe w Krobi stały się okazją do głębszej refleksji nad kondycją współczesnej rodziny i społeczeństwa.

Na wstępie homili biskup Romuald Kujawski zadał pytanie: "Czego Chrystus oczekuje od nas w kontekście tej uroczystości, którą dzisiaj celebrujemy?"

- Myślę, że chodzi o jedno: byśmy byli świadomi przynależności do niego. Na wstępie do mszy świętej mówiłem o tożsamości historycznej, której nie możemy stracić w kontekście świadomości narodowej, bo zaleją nas ideologiami, ideami, które są obce naszej kulturze i właśnie naszej tożsamości narodowo-chrześcijańskiej - mówił hierarcha kościelny.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ

reklama

Święty Walenty – świadek prawa Bożego

Jednocześnie duchowny przywołał postać świętego Walentego nie jako komercyjny symbol, ale jako niezłomnego świadka wiary w czasach prześladowań. Biskup przypomniał kontekst historyczny, w którym żył święty – czasy imperatora Klaudiusza II, który zakazał żołnierzom zawierania małżeństw. Walenty, błogosławiąc związki legionistów, stanął w opozycji do prawa państwowego, wybierając wierność Ewangelii.

- Łamał prawo cywilne, ale nie łamał prawa bożego. Bo prawo cywilne ma być odzwierciedleniem Bożego prawa - podkreślał hierarcha.

W tym kontekście padły mocne słowa dotyczące współczesnych dylematów moralnych.

- Miłość ma swoje źródło w Bogu. (...) Szczególnym ukonkretnieniem tej bożej miłości jest relacja między kobietą a mężczyzną, którzy zostali stworzeni do wzajemnej relacji swoistej komunii i do daru z siebie. To nie jest ludzki wynalazek, ale boży plan w odniesieniu do nas – mówił biskup.

reklama

Pustka zachodniego materializmu. "Miłość jest przymierzem, a nie kontraktem"

Biskup Kujawski jednoznacznie wskazał, że legalizacja działań takich jak aborcja czy zrównanie "związków homoseksualnych jednopłciowych" z małżeństwem stoi w sprzeczności z "porządkiem ustanowionym przez Boga".

- To nie jest prawo boże: to jest ludzka ideologia, której się przeciwstawiamy. Szanując innych, ale mówiąc silni i z głową podniesioną: "My tak nie żyjemy - mówił, dodając, że prawdziwym punktem odniesienia dla chrześcijanina powinien być zawsze Chrystus.

Duchowny podzielił się również swoim doświadczeniem z posługi w Europie Zachodniej, przestrzegając przed bezkrytycznym przyjmowaniem wzorców kulturowych, które odrzucają duchowość.

reklama

- Mówię to z całym przekonaniem, bo znam także Europę Zachodnią (…) Nie mają nam nic do zaoferowania w sensie duchowym. Tylko materializm praktyczny, który byleby się nie wkradł w naszą kulturę, w progi tej parafii - podkreślił biskup Romuald Kujawski.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD MATERIAŁEM FILMOWYM

Rozwiń

Odwołanie do Społecznej Krucjaty Miłości

W dalszej części homilii biskup Kujawski odwołał się do dziedzictwa polskiego Kościoła, przytaczając zasady programu Społecznej Krucjaty Miłości błogosławionego prymasa polski kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Hierarcha wymienił konkretne wskazania, które powinny kształtować życie codzienne każdego katolika:

  1. Szanuj każdego człowieka, bo Chrystus w nim żyje.
  2. Myśl dobrze o wszystkich, nie mów źle o nikim
  3. Mów zawsze życzliwie od drugich 
  4. Rozmawiaj z każdym językiem miłości.
  5. Przebaczaj wszystko i wszystkim.
  6. Działaj zawsze na korzyść bliźniego.
  7. Czynnie współczuj w cierpieniu.
  8. Pracuj rzetelnie, bo z owoców twej pracy korzystają inni.
  9. Włącz się w społeczną pomoc bliźnim.
  10. Módl się za wszystkich, nawet za nieprzyjaciół.

- Tu nie ma żadnej polityki. To jest program miłości - zaznaczył biskup, wskazując, że jest to droga do budowania nowoczesnej cywilizacji opartej na trwałych wartościach, a nie na "dekadenckich upadających".

Nadzieja dla samotnych i wątpiących

Na zakończenie biskup zwrócił się bezpośrednio do osób przeżywających trudności: małżonków w kryzysie, ludzi młodych oraz samotnych. Przypomniał, że "miłość wymaga ofiary, a jej najpełniejszym objawieniem jest krzyż.

- Jeśli ktoś doświadcza samotności niech pamięta, że w oczach Boga nigdy nie jest sam - pocieszał zebranych.

KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ REPORTAŻ

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo