Od małego garażu do nowoczesnej bazy
Sobotnie uroczystości rozpoczęły się od mszy świętej na placu przy remizie, po której nastąpiła część oficjalna - przecięcie wstęgi, przemówienia oraz poświęcenie nowego obiektu i samochodu. Dopełnieniem strażackiego święta były zawody pożarnicze, w których wystartowało 11 drużyn z okolicznych miejscowości. Dla strażaków z Ludwinowa to przełomowy moment. Dotychczasowa siedziba jednostki ograniczała się do niewielkiego garażu.
- Wcześniej posiadaliśmy tylko mały budynek, w którym mieścił się zaledwie podstawowy sprzęt ręczny. Nie mieliśmy w ogóle pojazdu - wspomina druh Mikołaj Nowacki, prezes OSP w Ludwinowie.
Starania o rozbudowę trwały od około 2012 roku. Przełom nastąpił w 2019 roku, kiedy z okazji 50-lecia jednostki podjęto decyzję o przyznaniu pieniędzy na inwestycję oraz pozyskaniu samochodu. Choć pandemia lekko przesunęła te plany w czasie, cel udało się osiągnąć. Co ciekawe, sama budowa przebiegła w błyskawicznym tempie.
- Prace trwały około 3-3,5 miesiąca, od wbicia pierwszej łopaty na przełomie maja do dzisiaj. Znacznie więcej czasu zabrały wcześniejsze starania i przygotowania - wyjaśnia prezes Nowacki, podkreślając ogromne zaangażowanie naczelnika Janusza Sobótki. - Włożył w to mnóstwo serca. Jak wspomniał proboszcz podczas kazania: remiza stała się dla strażaków drugim domem.
Finansowanie i nowe możliwości
Inwestycja zamknęła się w kwocie około 450 tysięcy złotych. Całość prac budowlanych sfinansował Urząd Gminy Pępowo. W ramach rozbudowy powiększono garaż, wymieniono konstrukcję dachową, elewację, podłogi oraz zamontowano ogrzewanie. Z kolei dzięki wkładowi własnemu OSP oraz licznym sponsorom udało się wyposażyć obiekt i doposażyć wóz. Do strażaków trafiły m.in. nowoczesne, wodoodporne regały na węże, nowa torba ratownicza R1, cyfrowe krótkofalówki, prądnice oraz pompa wydajnościowa Tohatsu. Jednostka, dysponując własnym pojazdem, wchodzi na nowy poziom gotowości bojowej.
- Nie jesteśmy jednostką typowo wyjeżdżającą do wypadków drogowych, ale wyjeżdżamy do usuwania skutków klęsk żywiołowych: wichur, powalonych drzew czy nawałnic. Teraz, z nowym autem i nowymi kategoriami przypisania w Państwowej Straży Pożarnej, będziemy mogli działać jako zaplecze na znacznie szerszym terenie gminy i powiatu - tłumaczy prezes.
OSP Ludwinowo liczy obecnie około 25 przeszkolonych członków czynnych oraz dowódców. Bardzo prężnie działa również Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza, co gwarantuje ciągłość pokoleniową.
Zgoda i pucharowe emocje
Po części oficjalnej na placu przed remizą zorganizowano II Międzygminne Zawody w Ćwiczeniu Bojowym o Puchar Prezesa OSP Ludwinowo. Do rywalizacji stanęło 7 drużyn męskich (kategoria A) oraz 4 drużyny żeńskie (kategoria C). Na torze można było zobaczyć reprezentacje m.in. z Wilkonic, Pasierb, Sułkowic, Bukownicy, Ostój, Zalesia Wielkiego, Siemowa, Kosowa oraz gospodarzy z Ludwinowa. Wygranymi w kategorii mężczyzn okazało się OSP Ludwinowo, które również zwyciężyło w kategorii kobiet.
Czego na progu nowego etapu życzyć druhom z Ludwinowa?
- Przede wszystkim jedności i zgody w jednostce - tak jak w każdej dobrej rodzinie. A także tradycyjnie: jak najmniej wyjazdów do akcji i potrzeby używania sprzętu. Bo choć cieszymy się z nowego auta, to najbardziej zależy nam na bezpieczeństwie ludzi i ich dobytku - podsumowuje druh Mikołaj Nowacki.
Komentarze (0)