Przestrzeń dla młodych pasjonatów
Organizatorem festiwalu jest grupa lokalnych działaczy i popularyzatorów nauki skupionych w krajowej sieci PopScience. Jak podkreślają pomysłodawcy, nadrzędnym celem inicjatywy jest stwarzanie przestrzeni dla młodzieży do rozwijania i prezentowania swoich pasji.
- Chcemy zaangażować młodych ludzi w świat nauki i dać im przestrzeń, by mogli pochwalić się swoimi osiągnięciami i badaniami. W świecie, gdzie duży nacisk kładzie się na sport czy kulturę, o nauce czasem zapominamy. Mamy obecnie rok popularyzacji nauki, więc idealnie się w ten trend wpisujemy - tłumaczy Katarzyna Łabęda, prezes Stowarzyszenia Merkury. - Chcemy pokazać, że pasja do nauki może wychodzić daleko poza szkolne ławki i stać się wspaniałą drogą zawodową - dodaje.
Od aerodynamiki po dawnych Słowian
Piątkowy program obfitował w różnorodne prelekcje i pokazy. Dzień rozpoczęto od wykładu otwierającego Stowarzyszenia Merkury pt. „Po co nam jest nauka?”. Następnie przedstawiciele Aeroklubu Poznańskiego zapoznali uczestników z podstawami lotnictwa i szybownictwa, tłumacząc prawa fizyki stojące za lataniem. Z kolei badacze z Muzeum Archeologicznego w Biskupinie przybliżyli słuchaczom tajniki dawnej metalurgii Słowian. Popołudnie zarezerwowano dla najmłodszych. W ramach popularnego cyklu „LabMaluch” około trzydzieścioro dzieci w wieku od 3 do 5 lat wraz z rodzicami brało udział w naukowych zabawach i prostych doświadczeniach.
Sukces drużyny z Grabonogu i poziom akademicki
Kluczowym punktem piątkowego programu była prezentacja prac w ramach konkursu naukowego przeznaczonego dla uczniów szkół średnich z powiatu gostyńskiego. Konkurs ogłoszono jeszcze w ubiegłym roku szkolnym - młodzież musiała zgłosić zarys projektu badawczego, a do początku września nadesłać gotowe raporty.
Do finału zakwalifikowały się cztery drużyny: dwie z Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Pogorzeli oraz po jednej z Krobi i Grabonogu. Zwycięzcami tegorocznej edycji konkursu zostali reprezentanci ZSR w Grabonogu - drużyna „ZSP Grabopyrki”, która zachwyciła jury swoim projektem dotyczącym biodegradowalnego tworzywa sztucznego wytworzonego z ziemniaków.
Pozostałe zaprezentowane w finale projekty również skupiały się wokół biologii oraz ochrony środowiska naturalnego. Młodzież przedstawiła m.in. badania nad wykorzystaniem porostów do oceny czystości powietrza, analizę natężenia dźwięku oraz zagadnienia związane z silnikami spalinowymi w kontekście ekologii.
- Prace są na bardzo wysokim poziomie, wręcz akademickim. Podczas finałowych prezentacji oceniamy nie tylko samą teorię czy wyniki badań, ale także sposób przekazywania wiedzy i umiejętność jej popularyzacji - podkreśla Katarzyna Łabęda.
Zmagania młodzieży oceniało jury w składzie: Tomasz Barton (dyrektor Gostyńskiego Ośrodka Kultury „Hutnik”) oraz Jakub Ostrowski (biotechnolog i popularyzator nauki ze Stowarzyszenia Merkury). Dodatkowo prace zdalnie zaopiniowali członkowie sieci PopScience.
W sobotę czas na piknik i planetarium
To jednak nie koniec naukowych emocji w Gostyniu. W sobotę organizatorzy zapraszają na część plenerową (od godz. 10.00 do 14.00), na którą wstęp jest wolny. Na uczestników czekać będzie sześć interaktywnych stanowisk z dziedziny m.in. chemii i elektroniki. Dzieci i młodzież będą mogły zbierać naklejki na specjalnych kartach i wymieniać je na nagrody - zestawy naukowe oraz książki. Dużą atrakcją drugiego dnia festiwalu będzie także mobilne planetarium ModraSova.
Komentarze (0)