Uroczystość związana z obchodami Narodowego Święta Niepodległości dla mieszkańców boreckiej gminy rozpoczęła się na Zdzieżu, w sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia, gdzie ks. Tadeusz Lorek, proboszcz tutejszej parafii odprawił mszę św. w intencji ojczyzny. Strażacy ochotnicy z dziecięcej i młodzieżowej drużyny pożarniczej zapalili znicze na grobach powstańców. Następnie delegacje, poczty sztandarowe, przedstawiciele władz gminnych i powiatowych, reprezentacje sołectw oraz instytucji i organizacji, działających na terenie gminy Borek, przemaszerowali - przy akompaniamencie orkiestry dętej - na rynek.
Biało-czerwona flaga na czele kolumny w boreckiej manifestacji
Przemierzających ul. Zdzieską prowadził dh Piotr Kuliński. Na czele głównej kolumny widniała biało-czerwona flaga, niesiona w asyście strażaków ochotników z boreckich jednostek.Na głównym placu w sercu miasta odbyła się druga część uroczystości z okazji Narodowego Święta Niepodległości, jako wyraz poszanowania przeszłości i akt oddania czci poległym w walkach o wolność Polski.
- Dzisiaj wspólnie świętujemy 107. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości i z refleksją pochylamy się nad historią naszej ojczyzny - zapowiedział Michał Kaczmarek, dyrektor MGOK w Borku Wielkopolskim.
Podczas wydarzenia warty pod tablicami pamiątkowymi na południowej ścianie ratusza pełnili harcerze z pierwszego szczepu w Borku Wlkp. oraz Młodzieżowe Drużyny Pożarnicze z jednostek OSP w gminie Borek.
Apel Pamięci na boreckim rynku
Podharcmistrzyni Agnieszka Nawrocka, komendantka I szczepu harcerzy w Borku odczytała Apel Pamięci.
- Kombatanci i weterani walk o niepodległość Rzeczpospolitej i mieszkańcy ziemi boreckiej, żołnierze Wojska Polskiego, rodacy! Stajemy dziś do uroczystego Apelu Pamięci w Borku Wielkopolskim, aby uczcić wszystkich tych, którzy walczyli o niepodległość. 11 listopada 1918 roku odrodziła się wolna Polska. Dzisiaj my, spadkobiercy polskiej tradycji niepodległościowej sięgamy do skarbnicy dokonań naszych walecznych przodków - rozpoczęła Agnieszka Nawrocka.
Wezwała konfederatów barskich, kosynierów generała Tadeusza Kościuszki, legionistów generała Jana Henryka Dąbrowskiego wiarusów księcia Józefa Poniatowskiego, powstańców listopadowych, styczniowych, legionistów Józefa Piłsudskiego i wielu innych przodków, walczących w obronie Niepodległej.
- Stańcie do apelu!
Przemówienie burmistrza Janusza Sikory
Na boreckim rynku do mieszkańców świętujących 107. rocznicę odzyskania niepodległości, zwrócił się burmistrz Janusz Sikora, przypominając historyczne zdarzenia, które miały miejsce w 1918 roku. Właśnie wtedy, jak podkreślił borecki włodarz, spełniły się marzenia wielu pokoleń Polaków - Polska odzyskała niepodległość po 123 latach niewoli.
- Dzień ten przypomina nam również o dziesiątkach lat wypełnionych ofiarą krwi, ale i uporczywym codziennym trwaniem, ciężką mozolną pracą i wiarą w szczęśliwy finał. W tym wszystkim jedną z najważniejszych cech Polaków była nadzieja nadejścia wolnej ojczyzny. Bez tej nadziei dzień 11 listopada 1918 roku byłby niemożliwy - mówił Janusz Sikora.
Komu poświęcono tablicę pamiątkową na boreckim rynku?
Burmistrz Borku zapowiedział jednocześnie główny punkt programu obchodów narodowego święta – odsłonięcie pamiątkowej tablicy ku czci powstańców wielkopolskich. Podkreślił, że 11 listopada 1918 r. to symboliczna data odzyskania przez Polskę niepodległości, gdyż granice Polski nie były wtedy ostatecznie ukształtowane.
- Ten proces trwał jeszcze kilka lat. My, Wielkopolanie, musieliśmy 28 grudnia 1918 roku dokonać powstańczego zrywu, żeby powrócić do macierzy. Efektem tego zrywu, nazwanego jego powstaniem wielkopolskim był rozejm w Trewirze. Ten właśnie rozejm oraz ostatecznie traktat wersalski przyznał Polsce - z małymi wyjątkami - Wielkopolskę. W walkach o wyzwolenie Wielkopolski uczestniczyli również mieszkańcy ziemi boreckiej - mówił Janusz Sikora. - O wolności zdecydowała odwaga, poświęcenie, ale też nadzieja i wiara naszych przodków, że ich śmierć i krew przelana za ojczyznę nie będą zmarnowane przez kolejne pokolenia i Polska będzie wolnym krajem - dodał burmistrz.
Zaznaczył, że tablica pamiątkowa ma być też wyrazem szacunku do dokonań przodków, gdyż wolność jest nie tylko darem, ale i odpowiedzialnym zadaniem. Nawiązał tu do słów papieża Polaka - Jana Pawła II: "Wolność jest nam nie tylko dana, ale zadana", kierując przesłanie między innymi do młodzieży.
- Przepełnieni dumą z dokonań naszych przodków, winni jesteśmy im cześć, szacunek i nieprzemijającą pamięć. Świętując rocznicę odzyskania niepodległości, życzmy sobie nawzajem, by tradycja tego dnia budowała zgodę między nami, by przypominała, że największe cele osiągaliśmy tylko wówczas, gdy jednoczyła nas wspólnota i wspólne idee - zakończył borecki włodarz.
W krótkim wprowadzeniu w tematykę tablicy, wymienione zostały takie postaci lokalnych bohaterów, jak Ignacy Talarczyk czy Stanisław Taczak, dzięki którym Wielkopolska znalazła się w granicach odradzającego się państwa polskiego. Odsłonięcia płyty upamiętniającej wymarsz powstańców dokonał burmistrz Sikora, a także przedstawiciele harcerzy i strażaków ochotników.
Po złożeniu zniczy i kwiatów przez delegacje reprezentujące szkoły oraz inne instytucje i organizacje społeczne, działające na terenie boreckiej gminy, na rynku zabrzmiał Hymn Państwowy, gdyż społeczność po raz kolejny włączyła się w ogólnopolską akcję "Niepodległa do Hymnu".
Mali artyści z okazji narodowego święta
W części artystycznej, przepełnionej biało-czerwonymi barwami wystąpiły uczennice ze szkoły w Zimnowodzie, prezentując taniec z szarfami, trzecioklasiści z ZSP w Borku zaprezentowali "Taniec Orła". Swoje 5 minut mieli także najmłodsi uczestnicy uroczystości - podopieczna przedszkola w Karolewie zaśpiewała piosenkę "Polak mały".
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.