Od ponad 30 lat są ambasadorami miasta, regionu i kraju
Estrada Regionalna „Równica” imienia Renaty Ciszewskiej to duma Ustronia i całego Beskidu Śląskiego. Zespół powstał w1995 roku, od początku jej kierownikiem artystycznym i choreografem była Renata Ciszewska, które imię w 2022 roku nadano zespołowi w wyrazie uznania i podziękowania dla zasłużonej twórczyni. Obecnie dumą Ustronia kierują Marzena Cieślar oraz Patrycja i Marcin Cieślarowie.W ciągu 30 lat istnienia Estrady Regionalnej „Równica”, zespół oprócz tereny Polski koncertował także w m.in. Portugalii, Hiszpani, Monako, Włoszech, Niemczech, Czechach, Słowacji, Austri, na Węgrzech, Chorwacji, Bułgarii czy Grecji, wszędzie występując w roli ambasadora Ustronia, Śląska Cieszyńskiego oraz Beskidu Śląskiego.
Estrada Regionalna „Równica” jest laureatem m.in.
- Nagrody im. Wojciecha Korfantego, przyznawanej przez Związek Górnośląski,
- Nagrody Polskiego Radia Katowice im. Stanisława Ligonia,
- Nagrodę im. Ks. Leopolda Jana Szersznika w dziedzinie upowszechniania kultury Śląska Cieszyńskiego,
- Nagrodę Wojewody Śląskiego „Śląskie na 5”,
- Grand Prix Śląskiego Śpiewania (kilkukrotnie)
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD MATERIAŁEM FILMOWYM
Muzyka, która łączy regiony
Podczas niedzielnego koncertu w remontowanym właśnie kościele pw. św. Jadwigi w Pępowie artyści zaprezentowali bogaty repertuar kolęd i pastorałek, przenosząc słuchaczy w malownicze okolice Beskidu Śląskiego. Marzena Cieślar, kierownik zespołu, nie kryła wzruszenia postawą pępowskiej publiczności wręczając upominek jednej z najbardziej zaangażowanych uczestniczek koncertu.
- W działalności artysty nie ma nic ważniejszego niż aktywna publika. Osoby, które z nami śpiewają i uśmiechają się, dają nam ogromną siłę - zwróciła się do zebranych kierowniczka "Równicy".
Zespół zachęcła także do zakupu pamiątek w postaci płyt CD i DVD oraz noworocznych kalendarzy, dzięki którym kultura i tradycje beskidzkie będą mogły zagościć w pępowskich domach na dłużej.
„Nie mówimy do widzenia, tylko do zobaczenia”
Wójt gminy Pępowo, Grzegorz Matuszak, podkreślił wysoki poziom artystyczny występu i podziękował artystom za to, że na ten krótki czas przenieśli mieszkańców w okolice Ustronia. Wspominając wcześniejsze występy grupy, zaznaczył, że zespół „Równica” to nie tylko śpiew, ale i widowiskowy taniec, którego być może uda się doświadczyć przy kolejnej okazji.
- Myślę, że nie ma lepszego sposobu na zakończenie pięknego okresu kolędowania, jak właśnie poprzez dzisiejszy koncert. No i myślę, że że nie mówimy do widzenia, tylko do zobaczenia - powiedział włodarz Pępowa.
W podobnym tonie wypowiadał się gospodarz miejsca, ksiądz proboszcz Andrzej Drobiński. Podziękował wszystkim za wspólne kolędowanie i z humorem przyznał, że również w jego głowie już rodzą się plany na przyszłość dotyczące ponownego koncertu zespołu z Ustronia.
- Jak widać jesteśmy w trakcie remontu. Jednak, jeśli doszłoby to skutku, to o czym myślę, to prezbiterium będzie już po remoncie - powiedział tajemniczo proboszcz.
Na koniec Estrada Regionalna Zespół „Równica” podziękował władzom gminy, dyrekcji Gminnego Ośrodka Kultury Sportu i Aktywności Lokalnej w Pępowie, ale przede wszystkim mieszkańcom za gościnnę i ciepłe przyjęcie kolędą "Gore Gwiazda Jezusowi".
KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.