Rekordowa liczba uczestniczek Igrzysk KGW w Jarocinie
II Biesiada Kół Gospodyń Wiejskich, połączona z V Jubileuszowymi Igrzyskami KGW, która odbyła się 14 czerwca 2026 roku, zgromadziła liczne delegacje, mieszkańców oraz gości z całej Polski. Mimo niesprzyjającej pogody wydarzenie przebiegło w atmosferze radości, współpracy i zaangażowania, pokazując siłę i różnorodność środowiska kół gospodyń wiejskich.
- Było sporo kół z powiatu gostyńskiego i dobrze było widzieć, że my dziewczyny, kobiety dobrze czujemy się w swoim towarzystwie i nie boimy się różnych wyzwań – komentuje Aldona Majchrzak, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Bogusławkach.
Tegoroczne Igrzyska KGW, jak podają organizatorzy, przyciągnęły rekordową liczbę uczestniczek. W rywalizacji w konkurencjach przygotowanych specjalnie dla kół gospodyń wiejskich wzięło udział 35 drużyn z całego kraju. Zmagania łączyły sportowe zacięcie, humor i ogromną energię, która od lat jest znakiem rozpoznawczym tego wydarzenia.
- Nie ukrywamy, że momentami bardziej niż sportowe emocje zaskakiwała nas determinacja niektórych uczestników w walce o każdy punkt – opowiada Aldona Majchrzak.
Survivalowa konkurencja wpadła do programu spontanicznie
Organizatorzy przygotowali konkurencje sportowe, kulinarne i wybory miss. Pogoda nie była sprzyjająca, w efekcie w programie imprezy spontanicznie znalazła się konkurencja z kategorii survivalowych: „Utrzymaj namiot podczas wiatru i ulewy”.
- Konsekwentnie realizowałyśmy naszą strategię: uśmiech, dobra zabawa i przetrwanie do końca dnia bez odlotu razem z namiotem – mówi Aldona Majchrzak. - A łatwo nie było! Deszcz lał, wiatr dmuchał, a nasze ramiona przechodziły trening siłowy podczas trzymania namiotu, żeby nie podzielił losu sąsiadów z innego KGW, którym natura postanowiła zrobić szybką przeprowadzkę.
Mimo ekstremalnych warunków, które panowały podczas jarocińskich igrzysk, dziewczyny z KGW Bogusławki nie poddawały się. Dzięki determinacji Magda i Kinga z klasą zdobyły indywidualne wyróżnienia odpowiednio w skoku w dal i skoku przez skakankę.
- Od dziś oficjalnie uznajemy te konkurencje za bogusławskie dyscypliny narodowe - ogłaszają.
II Wicemiss Igrzysk KGW z Bogusławek
Największy sukces odniosła Hanna Tomczak, która została II Wicemiss Igrzysk KGW!
Jesteśmy dumne, że w Boguslawkach mieszka Druga Vice Miss, chociaż uważamy, że gdyby przekazała swój program, nasza dziewczyna wróciłaby z koroną miss
Jak to się stało? kandydatka z Bogusławek w wyborach miss igrzysk nie mogła w pełni zaprezentować swojego programu i wygłosić przemowy. Gdyby do tego doszło, jury nie miałoby wyjścia – korona musiałaby trafić prosto do KGW z gminy Gostyń.
Jeśli chodzi o udział w kategoriach sportowych turnieju, szefowa Aldona Majchrzak jest przekonana, że członkinie KGW zaprezentowały się świetnie.
- Biorąc pod uwagę fakt, że niektóre z nas ze sportem mają tylko tyle wspólnego, że wożą dzieci na treningi- to zaprezentowałyśmy się super - zwłaszcza Magda i Kinia, które wróciły ze złotymi medalami na piersi. Ale brawa dla wszystkich - obyło się bez kontuzji i z uśmiechami na twarzy. Co prawda wszystkie były przemoczone do suchej nitki, jednak to tylko potwierdza fakt, że w naszej grupie są silne kobiety. Nawet jeśli nie dla wszystkich znalazło się miejsce na podium - uważamy, że każde KGW zwyciężyło. Jarocin był wypełniony cudownymi kobietami! - zaznacza przewodnicząca KGW Bogusławki.
Gąsienica ujawniła coś bardzo ważnego
Szczególne wyrazy uznania kieruje do uczestniczek konkurencji „Gąsienica”. Dzięki niej udowodniły, że potrafią świetnie współpracować. Dziewczyny dowiedziały się też czegoś bardzo ważnego – po tej konkurencji koszulki, w których się prezentowały, były co najmniej o rozmiar większe.
Byłyśmy przekonane, że jedziemy na igrzyska sportowo-rekreacyjne. Tymczasem okazało się, że zapisano nas do programu „KGW: "Przetrwać Burzę”. Ale nie żałujemy ani minuty. Wróciłyśmy z pucharem a do podium jakoś sporo brakowało. Nie ma czemu się dziwić skoro wyniki na kartkach też spływały od deszczu. Wróciłyśmy z nagrodami i ogromem wspomnień - podsumowuje Aldona Majchrzak.
Chociaż do Jarocina pojechała tylko część KGW Bogusławki, to - jak podkreśla szefowa - tak naprawdę sukces tworzyło znacznie więcej osób.
Komentarze (0)