Oficer GROM-u i dziennikarka na tropie
Spokojna sierpniowa noc w Ostrowie Wielkopolskim zamienia się w koszmar, kiedy na oczach policjantów z wieży wypada młoda dziewczyna. Tajemnicza śmierć nastolatki początkowo zostaje uznana za samobójstwo. Jednak śledczy szybko odkrywają, że drzwi prowadzące na wieżę są zamknięte, a jedyny klucz został skradziony kilka tygodni wcześniej. Młoda dziennikarka, Aneta Socha, rozpoczyna własne śledztwo i ku swojemu zaskoczeniu odkrywa, że na terenie Ostrowa Wielkopolskiego działa niebezpieczna grupa okultystyczna.
- Kto naprawdę jest odpowiedzialny za śmierć nastolatki?
- Czy podjęte przez dziennikarkę ryzyko przyniesie przełom w śledztwie?
- Kim jest człowiek, który określa się mianem proroka?
To zapowiedź najnowszej ksiązki Marcina Walczaka "Klucz", gdzie po raz pierwszy pojawia się postać dziennikarki Anny Sochy w kontrze do dwóch wcześniejszych powieści: debiutanckiego "Degustatora" oraz "Wiedźmy", których głównym bohaterem jest oficer "Gromu" Maciej Kubiak.
Jego powieści "zachaczają" o ważne problemy
- Przyjąłem sobie dwie zasady, którymi kieruję się przy pisaniu poszczególnych książek. Po pierwsze staram się je umieszczać w miejscowościach leżących w Wielkopolsce, a po drugie ważne jest dla mnie, żeby każda miała jakiś motyw przewodni, który jest społecznym problemem do poruszenia. Moja pierwsza książka (...) dziejąca się w moim rodzinnym mieście Pleszewie mówi o bardzo niepokojącym zjawisku, jakim jest handel ludźmi, o którym nie słyszymy na co dzień w telewizji, a w szczególności handlu organami - tłumaczył Marcin Walczak.
A o czym opowiada "Wiedźma"?
- Druga książka z serii o Macieju Kubiaku (...) jest bardzo retro, bo dotyczy ostatniego polskiego procesu czarownic, który odbył się pod koniec XVIII wieku w malutkiej wsi pod Ostrzeszowem, czyli Doruhowie. Wówczas z powodu kołtuna, który zawiązał się na głowie sołtysowej wydano proces dwunastu niewinnym kobietom, jak się później okazało, spalono je na stosie po wielogodzinnych męczarniach. W "Wiedźmie" chciałem pokazać jeden z najtrudniejszych problemów społecznych, z którym nie potrafimy sobie poradzić, mianowicie przemocą wobec dzieci i młodzieży - dodał autor thrillerów kryminalnych.
Oczywiście, jak na autora przysłało, po spotkaniu nie mogło się obyć bez złożenia autografów dla czytelników na przyniesionych kryminałach.
KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ
Komentarze (0)