reklama

Ekstremalna Droga Krzyżowa 2025. "EDK to także taka chwila spokoju, żeby pozbierać myśli"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ekstremalna Droga Krzyżowa 2025. "EDK to także taka chwila spokoju, żeby pozbierać myśli" - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
33
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
KulturaW kilku czy kilkunastoosobowych, ale nierzadko także samotnie oraz w parach wyruszyli w piątek, 4 kwietnia 2025 roku na jedną z tras: pieszych, bądź rowerowej uczestnicy tegorocznej, w roku jubileuszowym, Ekstremalnej Drogi Krzyżowej ze Świętej Góry. - To dla nas chwila refleksji, człowiek ciągle gdzieś biega, coraz częściej przytłacza nas to otaczający świat, a tutaj można pozbierać myśli - mówią uczestnicy tegorocznej EDK w powiecie gostyńskim.
reklama

"My, ludzie EDK, nie jesteśmy marudami narzekającymi na wszystko"

W rok jubileuszowym Ekstremalna Droga Krzyżowa koncentruje się wokół tematu „Pielgrzymi nadziei” i słów papieża Franciszka, który zachęca: „Musimy rozniecić płomień nadziei, który został nam dany, i pomóc wszystkim zyskać nową siłę…”. Ojciec Święty dopowiada także: „na drogach nadziei mamy szukać dalekowzrocznej wizji życia”.

- Szukamy. Dzisiaj. Mamy z otwartością patrzeć w przyszłość. Patrzymy. Bo my, ludzie EDK, nie jesteśmy marudami narzekającymi na wszystko. Jesteśmy idealistami. Ludźmi, którzy biorą życie w swoje ręce. Biorą odpowiedzialność za siebie i za swoją miłość. Chociaż jesteśmy zanurzeni w brutalne życie, chcemy „zło dobrem zwyciężać” - mówią organizatorzy EDK.

reklama

W tym roku Ekstremalnej Drodze Krzyżowej przyświeca hasło "Nie ma, że się nie da" i promowana jest ona postacią św. Matki Teresy z Kalkuty.

Filipini nie tylko błogosławili, ale też apelowali

W powiecie gostyńskim, uczestnicy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej po odebraniu pakietów EDK, tradycyjnie zebrali się w Bazylice Świętogórskiej.

W piątkowy wieczór, 4 kwietnia o godzinie 19.00. świątynia wypełniła się kilkuset osobami, które mogły również otrzymać indywidualne błogosławieństwo na drogę. 

Do wyboru uczestnicy mieli trzy możliwe trasy:

  1. Filipińska Droga Krzyżowa (23 km) - do Błażejewa
  2. Trasa św. Filipa Neri (40 km) oraz jej krótszy wariant trasa bł. Edmunda Bojanowskiego (34 km) lub trasa św. Franciszka (43 km) - wszystkie do Osiecznej
  3. Pętla Świętogórska (dedykowana rowerzystom) - 93 km
W tym roku w szczególności organizatorzy apelowali o zachowanie ostrożności i bezpieczne poruszanie się na trasach gostyńskiej EDK.

reklama

- Postarajmy się iść w taki sposób, w jaki będziemy wychodzić. Czyli jeżeli wychodzimy w pięć osób, to idziemy w pięć osób, jeżeli ktoś idzie sam, to idzie sam idzie. Zróbmy wszystko, żeby przepuszczać kierowców, żeby nie dochodziło do takich sytuacji, jak chociażby w ubiegłym roku, że było bardzo, bardzo niebezpiecznie właśnie na trasie do Błażejewa, na którą idzie nas najwięcej. Zwróćcie także uwagę na to, że choć pieszy ma pierwszeństwo na pasach, to faktycznie nic nie znaczy. Również w ubiegłym roku także doszło do wypadku, całe szczęście uczestniczka nie odniosła poważnych obrażeń. Dlatego nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, a zdarzały się i to niejednej osobie, że ktoś nie miał żadnego odblasku, żadnego światła, czegokolwiek, co dawałoby kierowcy znak, że ktoś jest na drodze. Zwłaszcza tam, gdzie nie ma żadnego chodnika - apelował do uczestników ksiądz Paweł Ogrodnik COr, koordynator EDK w powiecie gostyńskim.

reklama

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ

Dla nich był to "debiut"

Te wskazówki z pewnością przydadzą się pani Grażynie i panu Pawłowi, którzy po raz pierwszy doświadczą trudów Ekstremalnej Drogi Krzyżowej.

- Od kilka lat nosiliśmy się z zamiarem pójścia na EDK. Początkowo był dylemat, jak długi odcinek wybrać? Ostatecznie zdecydowaliśmy się nie przeszarżować w "debiucie" i pójść te ponad 20 kilometrów do Błażejewa. Mamy nadzieję spędzić ten czas w spokoju, na modlitwie i takim wejrzeniu w siebie - mówiło małżeństwo.

Także pierwszy raz, ale na rowerze na Ekstremalną Drogę Krzyżową wybrał się Grzegorz Wabiński, zastępca wójta gminy Pępowo z grupą znajomych. 

- Kilka lat temu udałem się pieszo na trasę do Osiecznej. Ostatnio jednak dokuczają mi kolana, dlatego stwierdziłem, że tym razem może spróbuję pojechać na rowerze - tłumaczy samorządowiec. 

reklama

Jak mówią mieszkańcy gminy Pępowo, w 93-kilometrową trasę każdy z nich jedzie ze swoją intencją, "wyciszyć się, a nie na wyścigi".  

- Ekstremalna Droga Krzyżowa to dla nas chwila refleksji, człowiek ciągle gdzieś biega, coraz częściej przytłacza nas to otaczający świat, a tutaj można pozbierać myśli - podsumowują uczestnicy EDK 2025 w powiecie gostyńskim.

KLIKNIJ GRAFIKĘ, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo