reklama

Centrum usług społecznych i żłobek zamieniły się w prawdziwy Dziki Zachód. "Wszędzie widzę kapelusze i kowbojki"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Centrum usług społecznych i żłobek zamieniły się w prawdziwy Dziki Zachód. "Wszędzie widzę kapelusze i kowbojki" - Zdjęcie główne
Autor: Bogdan Bujak
Zobacz
galerię
76
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Kultura„Western na Biskupiznie” - z takim motywem przewodnim odbyła się w dniach 5–6 września 2026 roku tegoroczna edycja pikniku "Stara Gazownia łączy pokolenia". - Mamy dzisiaj krobski Dziki Zachód - mówił do zebranych na terenie Krobskiego Centrum Usług Społecznych oraz Żłobka Gminnego w Krobi burmistrz Łukasz Kubiak. W tym roku, mające kilkuletnią historię wydarzenie, organizowane dotychczas przez Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Krobi, wspomniany żłobek oraz Środowiskowy Dom Samopomocy, stało się częścią realizowanego przez samorząd unijnego projektu „Aktywnie przez pokolenia – kompleksowy program rewitalizacji społecznej”.
reklama
reklama

Wieczorny seans "pod gwiazdami" trochę popsuła pogoda

Inauguracja dwudniowego pikniku "Stara Gazownia łączy pokolenia" nastąpiła w sobotę, 5 września. 

Pomimo bardzo niesprzyjającej pogody od godziny 19.30 przy Starej Gazowni działało kino plenerowe (z konieczności przeniesione do budynku Krobskiego Centrum Usług Społecznych), w którym mieszkańcy mogli obejrzeć klasyk gatunku – film "Siedmiu Wspaniałych". 

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKULU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ

Dziki Zachód połączony z lokalną tradycją

Niedziela, 6 września, przyniosła prawdziwą eksplozję zabawy, uśmiechu i dobrej energii. Organizatorzy zadbali, by każdy – niezależnie od wieku – znalazł coś dla siebie. Miłośnicy mocnych wrażeń próbowali swoich sił w ujeżdżaniu byka rodeo, a chętni do przeżycia wiejskiej przygody sprawdzali się w symbolicznym dojeniu krowy. Dla najmłodszych przygotowano oprowadzanie na kucykach, a starsi i młodsi chętnie korzystali z przejażdżek bryczką.

reklama

Klimat westernu przeplatał się z tradycją Biskupizny. Odbyły się warsztaty biskupińskie oraz rękodzielnicze, które pozwoliły uczestnikom przyjrzeć się bliżej lokalnym tradycjom i kulturze. W strefie plastycznej i stylizacji można było zapleść kolorowe warkoczyki, a chwile relaksu zapewniała strefa REH-MED Beauty.

Nie zabrakło też wymiaru edukacyjnego i sportowego: strażacy prowadzili pokazy oraz warsztaty pierwszej pomocy, Gminna Akademia Sportu odpowiadała za konkurencje sportowe, a pracownicy krobskiego magistratu na stoisku "Czyste Powietrze" udzielali informacji o programie dotacyjnym.

Dla małych i dużych kucharzy zorganizowano warsztaty kulinarne z przygotowywania własnych hot-dogów. Całość dopełniły występy artystyczne, specjalne westernowe przedstawienie teatralne, bogata strefa gastronomiczna oraz fotobudka ze ściankami do zdjęć – westernową i biskupińską.

reklama

- Wszędzie widzę bardzo barwne stroje: kapelusze, koszule w kratę, chusty, kowbojki, fajne dżinsy się prezentują, więc naprawdę można powiedzieć, że mamy dzisiaj na Biskupiznie istny wspaniały Dziki Zachód. Do tego pogoda nam dopisała, więc mam nadzieję, że wszyscy zabiorą dzisiaj ze Starej Gazowni bardzo miłe i dobre wspomnienia do domu. Mam także nadzieję, że będzie to dobry czas integracyjny dla wszystkich pokoleń: od dzieci ze żłobka, przedszkola, przez młodzież po dorosłych i naszych wspaniałych seniorów - mówił burmistrz Łukasz Kubiak.

A skąd pomysł na właśnie taki motyw przewodni pikniku?

"Wszyscy przyklasnęli temu pomysłowi"

- Co roku "Stara Gazownia łączy pokolenia" była realizowana w ramach konkretnego trendu, konkretnego wystroju. Także w tym zespół, który odpowiada z ramienia gminy głównie za organizację tego wydarzenia, kilka miesięcy wcześniej usiadł, zastanowił się i na zasadzie "burzy mózgów" postanowiliśmy, że motyw westernu idealnie wpasowuje się w nasze wydarzenie. Poprosiliśmy oczywiście także o opinię środowisk, z którymi współpracujemy m.in.: młodzieży i seniorów. Wszyscy wspólnie przyklasnęli temu pomysłowi - przybliża kulisy organizacji Karolina Student, koordynatorka projektu i zastępca kierownika Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Krobi.

reklama

Projekt zajął w konkursie miejsce na podium

Ponadto piknik na terenie Krobskiego Centrum Usług Społecznych oraz Żłobka Gminnego w Krobi ma w tym roku szerszy kontekst. 

W lipcu zeszłego roku gmina Krobia przyjęła uchwałą rady miejskiej gminny program rewitalizacji, co otworzyło samorządowi możliwości do pozyskiwania środków zewnętrznych.

- W Urzędzie Marszałkowskim w Poznaniu pojawiły się fundusze na realizację grantów w ramach konkursu "Granty na rewitalizację". Napisaliśmy projekt, który został bardzo wysoko oceniony, bo znalazł się na trzecim miejscu na liście rankingowej - dodaje koordynatorka.

Tym sposobem piknik "Stara Gazownia łączy pokolenia" stał się częścią realizowanego przez gminę Krobia w partnerstwie ze Spółdzielnią Socjalną ECOSS z Krobi projektu „Aktywnie przez pokolenia - kompleksowy program rewitalizacji społecznej" w ramach zadania "Rewitalizacja społeczno-przestrzenna zdegradowanego obszaru Krobia Centrum – miejsce dla wszystkich” - WIĘCEJ NA TEN TEMAT CZYTAJ PONIŻEJ.

Nowi partnerzy, ale "starzy" organizatorzy

Jak podkreśla Karolnia Student, choć partnerzy są inni to "jądrem" organizacyjnym wydarzenia nadal pozostaje ta sama "załoga": pracownicy Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, Żłobka Gminnego w Krobi, Środowiskowego Domu Samopomocy oraz Stowarzyszenia "Nie Sami".

- Bez ich kreatywności i pomysłowości na pewno to wydarzenie byłoby uboższe (...) Pomagamy potrzebującym, to jest nasza główna idea działania i realizujemy to nie tylko raz w roku poprzez realizację tego wydarzenia, ale w zasadzie podczas codziennej naszej pracy - podsumowuje zastępca kieronika M-GOPS w Krobi.

KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ

 

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo