Nastolatek wyszedł z domu w miejscowości wczoraj wieczorem. Ostatni kontakt rodziny z 16-latkiem miał miejsce około godziny 21.00. Zaniepokojeni opuszczeniem domostwa w takich okolicznościach najbliżsi, zaczęli poszukiwać chłopca w najbliższej okolicy. Niestety ich wysiłki nie przyniosły pozytywnego efektu. Wtedy zdecydowali się zawiadomić policję.
- Około godziny 23.00 otrzymaliśmy telefoniczne zgłoszenie, że chłopiec, 16-letni mieszkaniec naszego powiatu wyszedł z domu i ukrywa się w kompleksie leśnym w okolicach Kosowa. Złożono oficjalne zawiadomienie o zaginięciu dziecka - informuje aspirant sztabowy Monika Curyk, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.
W akcję poszukiwawczą, oprócz rodziny i policjantów zaangażowani zostali także strażacy z jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Kosowie, którzy przeczesywali lasy.
Nastolatek odnalazł się cały i zdrowy, ale dopiero nad ranem następnego dnia. Oficjalnie poszukiwania zakończono o godzinie 5.03.
- 16-latek szczęśliwie odnalazł się na polach w rejonie szkoły w Siemowie - podaje oficer prasowa KPP w Gostyniu.
Przyczyną zaginięcia młodego człowieka okazały się przeżywane problemy emocjonalne.
Komentarze (0)