Od 29 stycznia obowiązują nowe przepisy w ruchu drogowym, które znacząco zaostrzają kary dla piratów drogowych. Kara więzienia grozi nie tylko za spowodowanie wypadku, lecz także za skrajnie niebezpieczną jazdę, łamanie sądowych zakazów oraz udział w nielegalnych wyścigach. Przez wprowadzenie nowych przepisów w życie powstał szerszy katalog czynów zabronionych. Uznano za wykroczenia lub przestępstwa m.in. nielegalne wyścigi i inne tego typu praktyki.
To odpowiedź na szaleńcze zachowania kierowców na polskich drogach, które wszyscy znamy z internetu: slalom między samochodami, przejeżdżanie przez podwójną linię, na zakrętach, pomiędzy samochodami, nagłe hamowanie. To wszystko są zachowania, które narażają innych uczestników ruchu na bezpośrednią utratę życia lub zdrowia, przez kierowców, którzy rażąco przekraczają prędkość i inne przepisy ruchu drogowego – podkreśla wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha.
Znowelizowane ustawy wprowadzają nowe typy wykroczeń i przestępstw drogowych, odpowiadające na zjawiska niewystarczająco uregulowane w dotychczasowym stanie prawnym. Jednym z nich jest tzw. drift – czyli celowe wprowadzanie pojazdu (zwłaszcza z napędem na tylne koła) w poślizg i tym samym doprowadzenie do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego koła pojazdu mechanicznego.
Zgodnie z przepisami, obowiązującymi od 29 stycznia takie zachowanie traktowane jest jako osobne wykroczenie. Za samo driftowanie grozić będzie grzywna nie niższa niż 1 500 zł. Jeśli jednak drift stwarza zagrożenie w ruchu drogowym – grzywna wyniesie co najmniej 2 500 zł.
O tym, że przepisy już obowiązują w praktyce, a na ich przestrzeganie bardzo zwracają uwagę służby, 30 stycznia przekonał się młody mieszkaniec powiatu gostyńskiego. Funkcjonariusze z Posterunku Policji w Poniecu, pracując w patrolu, zatrzymali do kontroli grupę osób. W tym momencie zauważyli wjeżdżające na rynek BMW. Kierujący pojazdem rozpoczął driftowanie.
Policjanci zatrzymali pojazd do kontroli drogowej. Za kierownicą siedział 22-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego - kom. Monika Curyk, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.
Młody mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 1500 zł. Kom. Monika Curyk, przypomina, że droga publiczna to nie tor wyścigowy.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.