To już kolejny weekend podczas tegorocznego lata, kiedy w powiecie gostyńskim, podobnie jak w regionie, załamała się pogoda. Już na początku weekendu, w piątkowe popołudnie organizatorzy niektórych wydarzeń w plenerze poważnie zastanawiali się, czy ich nie odwołać lub ewentualnie przenieść w inne miejsce. GOK Hutnik zmienił plany, koncert skrzypaczki przeniósł do sali widowiskowej i - jak się okazało - słusznie.
Nawałnica w powiecie gostyńskim. Zalany magazyn, połamane drzewa
Późnym wieczorem nad Gostyń nadciągnęły deszczowe chmury, w nocy, zgodnie z prognozą pogody i ostrzeżeniami IMGW intensywnie się rozpadało. Po kilkudziesieciu minutach nadeszły ulewy. Od nocy do rana działały zastępy JRG Gostyń oraz OSP w Pogorzeli i Borku Wielkopolskim.
Pierwsza interwencja strażaków, przed godz. 1.00 związana była z zalaniem piwnicy w Borku Wielkopolskim. Wodę wypompowali druhowie z OSP z Borku. W Elżbietkowie (gm. Pogorzela) woda zalała magazyn zbożowy. Strażacy z OSP w Pogorzeli zabezpieczyli miejsce działań. Właściciel wykorzystując ładowarkę, obsypał bramę piaskiem - w ten sposób zabezpieczył magazyn przed wlewającą się do wnętrza wodą. Strażacy, przy pomocy pomp szlamowych, wypompowali wodę z obiektu.
Wielkość zalanej powierzchni wynosi 150 m2. Działania ochotników trwały około 40 minut.
Ronda w Gostyniu pod wodą
Straż pożarna pracowała też w samym Gostyniu. Około godz. 2.40 na ul. Powstańców Wielkopolskich wiatr złamał drzewo, które zerwało linię energetyczną. Strażacy usunęli powalone drzewo, wezwali też pogotowie energetyczne. Okazało się, że linia nie była pod napięciem.
Pod wodą znalazły się też ronda na węźle Gostyń w ciągu zbudowanej obwodnicy DK12 dla Gostynia, przy ul. Poznańskiej. Alarm w związku z zatopioną drogą wczesnym rankiem, przed godziną 6.00, wszczęli kierowcy, wracający lub jadący do pracy. Zastępy JRG Gostyń wypompowały wodę i udrożniły trasę.
Wydawało się, że w sobotę przed godz. 7.00 miała miejsce ostatnia interwencja - związana z usuwaniem plamy ropopochodnej z drogi, jednak od godz. 9.00 zaczęły napływać kolejne zgłoszenia związane z ulewą i silnym wiatrem, jakie przeszły nad powiatem gostyńskim. Do akcji zadysponowano także druhów z jednostek OSP JOT w Krobi, OSP KSRG w Kosowie oraz OSP w Gostyniu.
Z informacji podawanych w zgłoszeniach wynikało, że pomocy potrzebuje właściciel posesji w Krobi, któremu woda zalała piwnicę. Podobna sytuacja z podtopieniem miała miejsce przy ul. Nowe Wrota w Gostyniu. Na drodze Kosowo - Klony (gm. Gostyń) powalone drzewo zablokowało przejazd, złamana gałąź drzewa, wisząca nad drogą zagrażała pieszym i kierowcom przy u. Wrocławskiej w Gostyniu.
Komentarze (0)