reklama

Wyciek gnojowicy z jednego z gospodarstw rolnych do rzeki. Czy mogło dojść do skażenia środowiska? To byłoby przestępstwo

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wyciek gnojowicy z jednego z  gospodarstw rolnych do rzeki. Czy mogło dojść do skażenia środowiska? To byłoby przestępstwo - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości- Najbardziej niepokojący był fakt, że doszło do bezpośredniego i intensywnego zrzutu gnojowicy do cieku Brzezinka – wyjaśnia Mariola Ossentowska, kierownik referatu ochrony środowiska w Urzędzie Miejskim w Gostyniu. Wracamy do sprawy wycieku gnojowicy w jednym z gospodarstw rolnych w Brzeziu. W tej sprawie postępowanie wyjaśniające prowadzi również Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska oraz Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, które dodatkowo zgłosiły sprawę na policję.
reklama

Wracamy do tematu z ubiegłego tygodnia, kiedy to w jednym z gospodarstw rolnych w Brzeziu (gm. Gostyń) doszło do wycieku gnojowicy.

Ustalili, skąd na drodze wzięła się gnojowica 

22 lipca pracownicy Nadzoru Wodnego w Gostyniu, poinformowani przez Straż Miejską w Gostyniu niezwłocznie udali się do Brzezia w celu przeprowadzenia wizji terenowej. W czynnościach, oprócz strażników, uczestniczyli również przedstawiciele referatu ochrony środowiska z gostyńskiego magistratu.

Współpraca referatu ze strażą miejską miała charakter zintegrowanej akcji operacyjno-kontrolnej w terenie. Dzięki temu można było odtworzyć łańcuch zdarzeń i zlokalizować źródła skażenia.

- Urzędnicy referatu wraz ze strażnikami miejskimi przeprowadzili szczegółowe oględziny terenu wzdłuż cieku Brzezinka. Ustalili skąd na drodze w Brzeziu wzięła się gnojowica, którą w nocy z poniedziałku 20 na wtorek 21 lipca zmywali strażacy i powiązali ten fakt ze skażeniem Brzezinki. Wspólnie dokonano kontroli kilku gospodarstw rolnych w Brzeziu. Na terenie jednego z nich stwierdzono awarię zaworu w zbiorniku na odzwierzęce odpady ciekłe – informuje Mariola Ossentowska, kierownik referatu ochrony środowiska.

reklama

Potwierdza, że wyciekła gnojowica – płynna, sfermentowana mieszanina odchodów zwierzęcych. Właściciel gospodarstwa w Brzeziu tłumaczył zaistniałą sytuację awarią zbiornika służącego do jej przechowywania. Zabezpieczono dokumentację fotograficzną.

Całość materiałów dowodowych gmina przekazała do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska oraz do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, wnioskując o podjęcie dalszych czynności kontrolno-wyjaśniających.

Służby wyjaśniają, kiedy mogło dojść do wycieku

Obecnie urzędnicy wyjaśniają, kiedy mogło dojść do wycieku, zanim mieszkańcy wsi powiadomili o tym fakcie straż miejską.

- Dokładny moment rozpoczęcia wycieku jest przedmiotem postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez wojewódzki inspektorat oraz Wody Polskie - wyjaśnia Mariola Ossentowska z gostyńskiego magistratu.

reklama

Organy dodatkowo zgłosiły sprawę na policję.

- Pracownicy nadzoru wodnego w Gostyniu współpracują z właściwymi służbami i instytucjami odpowiedzialnymi za ochronę środowiska, prowadząc wspólne działania mające na celu ustalenie przyczyn i zakresu zanieczyszczenia oraz ograniczenie jego negatywnego wpływu na środowisko wodne - przekazuje Joanna Piotrowska, starszy specjalista z zespołu, komunikacji i edukacji wodnej Wody Polskie.

Inspektorzy Wód Polskich utrzymują bieżący kontakt z WIOŚ, referatem ochrony środowiska w urzędzie miejskim  oraz strażą miejską w Gostyniu, prowadzą monitoring stanu rzeki Brzezinka oraz obserwację ewentualnych zmian w środowisku wodnym. 

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo