reklama

Służby siłą wtargnęły do mieszkania. Znalazły ciało mężczyzny

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Służby siłą wtargnęły do mieszkania. Znalazły ciało mężczyzny - Zdjęcie główne
Autor: arch. gostynska.pl

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości- Na zlecenie policji, strażacy siłowo otworzyli mieszkanie w bloku na osiedlu Gostyniu. Wewnątrz znajdowały się zwłoki mężczyzny. Dalszych czynności nie podejmowali – relacjonuje zdarzenie ze środy mł. kpt. Łukasz Hajduk, rzecznik prasowy KP PSP w Gostyniu. Obecnie sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Gostyniu.
reklama

Siłowe otwieranie mieszkań to działania wspierające straży pożarnej

Jednostki ochrony przeciwpożarowej nierzadko prowadzą działania wspierające policję, w tym m.in. w zakresie działań poszukiwawczych, jak również siłowego otwierania mieszkań.

W środę, 18 lutego 2026 roku, po godz. 21.00, tego rodzaju zgłoszenie odebrał dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gostyniu. Dotyczyło ono mieszkania w budynku wielorodzinnym, na jednym z osiedli w mieście. Na prośbę policji do pomocy przy otwarciu mieszkania, zadysponowano zastęp JRG Gostyń.

Wewnątrz strażacy znaleźli ciało mężczyzny

Po dotarciu pod wskazany adres okazało się, że byli tam już funkcjonariusze policji.

- Po rozpoznaniu sytuacji, zlecono nam siłowe otwarcie drzwi. Wewnątrz mieszkania strażacy znaleźli zwłoki mężczyzny. Dalszych czynności nie podejmowali, miejsce zdarzenia przekazano gostyńskiej policji – informuje mł. kpt. Łukasz Hajduk, rzecznik prasowy KP PSP w Gostyniu.

reklama

Sprawa trafiła do prokuratury rejonowej

Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Gostyniu. Dlaczego policja udała się do prywatnego mieszkania na gostyńskim osiedlu? Okazało się, że od kilku dni nie było kontaktu z lokatorem, co zaniepokoiło niektóre osoby.

- Niestety, pod wskazanym adresem, ujawniono jego zwłoki. Na miejscu obecny był prokurator, technik kryminalistyczny, biegły medyk sądowy. Przeprowadzono oględziny zwłok, a także miejsca ich ujawnienia. Na miejscu zabezpieczono broń palną czarnoprochową – informuje prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Jak przekazuje prokuratura okręgowa, ze wstępnych ustaleń można wnioskować, że mężczyzna posługując się znalezioną przy nim bronią, targnął się na własne życie. Na tego rodzaju broń nie jest wymagane pozwolenie.

reklama

Nie zostawił listu pożegnalnego

Nie zostawił listu pożegnalnego. Wiemy nieoficjalnie, że nie było z nim kontaktu od dwóch dni, natomiast niedawno miał stracić pracę. Jednak nie przekazywał bliskim mu osobom żadnych sygnałów, że może potrzebować pomocy.

- Nie ma informacji, co skłoniło pokrzywdzonego do takiego aktu. Zaplanowano przeprowadzenie sekcji zwłok mężczyzny. Wstępnie, po przeprowadzeniu oględzin biegły wykluczył, aby w tym przypadku do śmierci przyczyniły się osoby trzecie. Jest to zdarzenie kwalifikowane jako targnięcie się na własne życie – mówi prokurator Łukasz Wawrzyniak.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo