OSiR w Gostyniu zaplanował w szczególny sposób powitać tegoroczne lato i czas wakacji. Tuż po zakończeniu roku szkolnego na placu przy kortach tenisowych miał stanąć „park wodny”. Z przyczyn niezależnych od ośrodka sportu (chodzi o zmianę sposobu transportu – nie uwierzycie, ale miała na to wpływ sytuacja międzynarodowa w Cieśninie Ormuz) oczekiwana zwłaszcza przez najmłodszych mieszkańców atrakcja, nie pojawiła się w pierwotnie ustalonym terminie, chociaż umowa z firmą, z której OSiR w Gostyniu zamawiał elementy "parku wodnego", została podpisana w marcu 2026 r. Dyrektor Zbigniew Kordus przyznaje, że nie przypuszczał, że dostawa będzie aż tak opóźniona.
Elementy wodnych placów zabaw produkowane są w Chinach. Dostaliśmy pismo z firmy, że spedytor, ze względu na zablokowaną Cieśninę Ormuz, transport nie może odbywać się drogą morską, ale kolejową. Dodatkowym utrudnieniem jest przebieg linii kolejowej – przez dotknięta wojną Rosję i Ukrainę, z dodatkowymi odprawami. Na jednym z przejść granicznych, jak wynika z informacji od firmy – cały transport był rozładowany i wnikliwie sprawdzany. Do tego odprawa celna, w ostatnią sobotę czerwca wodne place zabaw były w Polsce, po tygodniu w Gostyniu. To są rzeczy, na które nie mamy wpływu - wyjaśnia Zbigniew Kordus.
Od poniedziałku, 6 lipca place zabaw są montowane, a raczej nadmuchiwane. OSiR wspierają w tym pracownicy ZGKiM w Gostyniu. W pobliżu kortów tenisowych widoczne są już morskie stwory, powoli pojawiają sie zjeżdżalnie i baseny.
Najprawdopodobniej w środę 8 lipca, a z pewnością w najbliższy czwartek (9 lipca) wodne place zabaw zostaną oddane do dyspozycji mieszkańców. Bilet wstępu - na cały dzień ma kosztować 15 złotych.
Podczas wakacji dzieci, spędzające lato w Gostyniu mogą również wybrać się na krytą pływalnię. Tam, na tporach pływackich na basenie zamontowano wodne tory przeszkód, a zabawa na nich sprawia najmłodszym sporo frajdy.
- Mnóstwo osób jest zadowolonych. To dodatowa atrakcja i można z nich korzystać do woli do momentu, kiedy wodne place zabaw na zewnątrz nie zostaną udostępnione - zachęca Z. Kordus.
Komentarze (0)