Reklama

Widziała dym z okna. Zadzwoniła po straż

Opublikowano: śr, 30 paź 2019 11:02
Autor:

Widziała dym z okna. Zadzwoniła po straż - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Dziś rano, około godz. 8.12. gostyńscy strażacy „zostali postawieni na nogi”. Dyżurny KP PSP w Gostyniu odebrał zgłoszenie o prawdopodobnym pożarze na os. Słonecznym w Gostyniu. W jednym z bloków miało się palić mieszkanie.

Na miejsce zadysponowano dwa zastępy JRG: samochód ciężki i wóz z drabiną. Sprzęt nie musiał być jednak użyty. Dlaczego? Po dojeździe na osiedle strażacy sprawdzili wszystkie pomieszczenia w bloku, w którym miał wybuchnąć pożar - także w piwnicy. Okazało się, że nigdzie nie było zarzewia ognia.

- Dym przez okno zauważyła kobieta, mieszkanka bloku, w którym miało się palić. Po przeszukaniu pomieszczeń w obiekcie, także w piwnicy, okazało się, że prawdopodobną przyczyną zgłoszenia mogą być zarówno mgła, która panowała rano, jak i parująca elewacja bloków. W nocy był przymrozek, a teraz słońce pada na elewację. Wtedy powoduje to unoszenie się pary wodnej. Zgłaszającej mogło wydawać się, że był to dym i wezwała straż. Traktujemy to zdarzenie, jako fałszywy alarm w dobrej wierze - wyjaśnił kpt. Marcin Nyczka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gostyniu.

Straż pożarna, po przeszukaniu pomieszczeń i ustaleniu, że nie ma zagrożenia pożarowego, odjechała do bazy.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE