Druhowie z jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Gostyniu podpowiadają, jak w oryginalny i bardzo pożyteczny sposób można zagospodarować kaucyjne butelki lub puszki.
Butelkomaty w marketach lub obok wejścia do sklepów stały się codziennością w życiu konsumenta. Tam wrzucane są opakowania po napojach, wcześniej gromadzone w domu - w piwnicy na strychu, a bywa, ze w samochodzie.
Może zbyt długo zalegają? Na opakowania kaucyjne czekają butelkomaty w marketach - tam można się ich pozbyć, w zamian otrzymując kupon kaucyjny. Bywa jednak, że kolejka zbyt długa - i dodatkowo cierpliwość się kończy. W Gostyniu znaleziono inny, bardzo pożyteczny sposób na pozbycie się tych odpadów - na parkingu przy targowisku miejskim wystawiono ogromny pojemnik, który świetnie zastępuje butelkomat, a jednocześnie pomaga strażakom.
"Zarządzającymi" tym oryginalnym koszem na sztuczne opakowania po napojach są druhowie z jednostki OSP w Gostyniu - to oni są zainteresowani zawartością. W ten sposób strażacy-ochotnicy zbierają fundusze na doposażenie jednostki w najpotrzebniejsze umundurowanie i sprzęt, będzie wykorzystywane w działaniach ratowniczych.
Jak otwarcie przyznają, to sposób na zebranie funduszy na doposażenie OSP w sprzęt, podpatrzony u druhów z innych, zaprzyjaźnionych jednostek. Może być skuteczny dzięki życzliwości mieszkańców. Każda butelka i puszka się liczy.
Komentarze (0)