O godzinie 15.23 do Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu wpłynęło alarmujące zgłoszenie dotyczące jednego z mieszkańców Skoraszewic. Informacja, że od kilku dni nikt nie widział 52-letniego mężczyzny, samotnie zamieszkującego w domu jednorodzinnym prawdopodobnie pochodziła od zaniepokojonych sąsiadów.
Na miejsce zostały skierowane służby ratunkowe: straż pożarna oraz dzielnicowy z posterunku policji w Krobi.
- W zamkniętym domu jednorodzinnym zostały odnalezione zwłoki. Ujawniono także, że jedno z pomieszczeń tego budynku nosiło ślady spalenia od wewnątrz, okopcenia. Prawdopodobnie wcześniej wybuchł tam pożar - relacjonuje asp. sztab. Monika Curyk, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.
Okoliczności śmierci 52-latka m.in. co było przyczyną zgonu mieszkańca Skoraszewic i jaki był przebieg wydarzeń w dniu jego śmierci ustalają policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej KPP pod nadzorem gostyńskiej prokuratury.
Komentarze (0)