reklama

Umowa podpisana, lokale sprzedane za miliony. Burmistrz: jest to dla mnie powód do ogromnej satysfakcji

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Umowa podpisana, lokale sprzedane za miliony. Burmistrz: jest to dla mnie powód do ogromnej satysfakcji - Zdjęcie główne
Autor: Agata Fajczyk

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościDaliśmy szansę starostwu, by mogło pokonać swoje problemy. Jak wiemy, jednostki powiatowe rozsiane są w okolicy i teraz będzie ogromna możliwość, żeby starostwo zadbało o swoich pracowników – mówił Jerzy Kulak, burmistrz Gostynia. W ten sposób pochwalił się radnym sfinalizowaniem sprzedaży dolnej kondygnacji budynku przy ul. Wrocławskiej w Gostyniu. Tam jeszcze kilkanaście miesięcy temu  mieściły się biura urzędu miejskiego – dziś należą do starostwa. Gmina pozbyła się lokali za 2 miliony złotych.
reklama

Budynek, w którym mieści się Starostwo Powiatowe w Gostyniu, w całości należy już do samorządu powiatowego.

Powiat zapłaci 2 miliony w ratach

Podpisanie aktu notarialnego nastąpiło 5 lutego 2026 roku. Tego dnia powiat  stał się właścicielem całej nieruchomości. Do końca doprowadzono nie tylko formalności związane z procesem sprzedaży, nastąpiło też wydanie zakupionej części – pomieszczeń z dolnej kondygnacji budynku, w których do końca 2024 r. mieściły się biura urzędu miejskiego.

- Wartość transakcji to 2 miliony złotych. Uzgodniliśmy z gminą Gostyń, że płatność odbędzie się w dwóch równych ratach. Pierwsza - w wysokości 1 milion złotych - została zapłacona przed zawarciem umowy, to znaczy 4 lutego 2026 r. Druga rata zostanie zapłacona najpóźniej 31 stycznia 2027 roku – wyjaśnia Karol Junory, kierownik referatu ds. gospodarki nieruchomościami w Starostwie Powiatowym w Gostyniu.

reklama

Burmistrz pochwalił się na sesji

Zakończeniem i sfinalizowaniem rozmów gminy Gostyń (strona sprzedająca) oraz powiatu gostyńskiego (strona kupująca), w sprawie sprzedaży dolnej kondygnacji nieruchomości przy ul. Wrocławskiej pochwalił się na ostatniej sesji, 5 lutego, burmistrz Jerzy Kulak. Wspominał o trudnych negocjacjach z samorządem powiatowym, dotyczących głównie ceny nieruchomości, czy zerwanych rozmowach. Wyjaśnił, dlaczego tak bardzo cieszy go doprowadzenie procedur do końca.

- Też byliście w to zaangażowani. Na przestrzeni lat rozmawialiśmy na ten temat. Pamiętacie, że różne były formuły tych rozmów, różne kwoty padały, były to bardzo trudne negocjacje, które w pewnym momencie zostały zerwane. Przekonywano, że musi to być kwota wynikająca z kosztorysu i nie ma żadnej innej możliwości, aby dokonać transakcji. Mówiono nam, że nie ma takich potrzeb, żeby właścicielem stało się starostwo powiatowe. Dzisiaj kończymy tę długą historię. Doskonale wiecie,  jakie padały argumenty, na szczęście wycofano się z pierwotnych decyzji i zakupiono budynek - przedstawiał radnym Jerzy Kulak.

reklama

I dodał:

- Chciałbym podziękować wszystkim osobom zaangażowanym w to, że doprowadziliśmy do końca rozmowy i za kwotę 2 milionów złotych sprzedaliśmy część budynku przy ul. Wrocławskiej. Jest to dla mnie powód do ogromnej satysfakcji.

Dlaczego gmina sprzedała kondygnację budynku?

Poza tym podczas sesji Jerzy Kulak przypomniał okoliczności i powód rozpoczęcia transakcji z samorządem powiatowym, dotyczących dolnej kondygnacji zabytkowego budynku. Burmistrz nawiązał do uzyskania dofinansowania i przeprowadzenia remontu zabytkowej kamienicy przy rynku, do której można było przenieść wydziały urzędu miejskiego, funkcjonujące w zabytkowym budynku przy ul. Wrocławskiej. 

- Dzisiaj kamienica jest wyremontowana, zabytkowi daliśmy nowe tchnienie, poprawiliśmy wizerunek miasta - stwierdził Jerzy Kulak. - Stworzyliśmy naszym urzędnikom zdecydowanie lepsze warunki do wykonywania swoich obowiązków. Zresztą mieszkańcom również, bo obsługa w urzędzie miejskim wygląda dzisiaj zupełnie inaczej - dodał.

reklama

Według Kulaka dzięki gminie starostwo może rozwiązać swoje problemy lokalowe

Burmistrz Gostynia jest przekonany, że dzięki konsekwencji w negocjacjach  i doprowadzeniu do finału rozmów dotyczących kupna-sprzedaży parteru i piwnicy zabytkowego budynku, gmina umożliwi władzom powiatu rozwiązanie własnych problemów lokalowych. 

- Daliśmy szansę innej instytucji, czyli starostwu powiatowemu na to, by mogła pokonać swoje problemy. Jak wiemy jednostki powiatowe rozsiane są w okolicy i teraz starostwo powiatowe dostało możliwość zadbania o swoich pracowników. Może poprawić warunki przyjmowania mieszkańców. Widzę tutaj naprawdę same plusy - powiedział z ulgą burmistrz.

Włodarz gostyńskiej gminy przedstawił też pozytywne - dla gminnego samorządu - strony pozbycia się nieruchomości. Przedstawił wizję, do czego mogłyby być wykorzystane pomieszczenia przez samorząd powiatowy.

reklama

- Ważne jest to, że nie będziemy już brać udziału w remoncie budynku, a jest tam wiele rzeczy do zrobienia: remont dachu, gruntowny remont wnętrza dolnej kondygnacji. Tym już nie będziemy się interesować.
Ale myślę, że warto było sprzedać tę część budynku, żeby starostwo powiatowe jak najwięcej swoich wydziałów zgromadziło w jednym miejscu, w historycznym budynku. Żeby urzędnicy ze starostwa pracowali w takich warunkach, jakie mają pracownicy urzędu miejskiego. To chyba tyle - zakończył Jerzy Kulak.

Jakie plany wobec zakupionych pomieszczeń ma samorząd powiatowy?

Powierzchnia użytkowa piwnicy i parteru budynku wynosi 723,38 m2. Kierownik referatu ds. gospodarki nieruchomościami w starostwie potwierdził, że pomieszczenia wymagają remontów.  Trwa ustalanie zakresu prac i wysokości kosztów z tym związanych. 

- Wszystko będzie się odbywało przez pryzmat dostępności architektonicznej. Aktualnie każda z jednostek podległych powiatowi ma zapewnione potrzeby lokalowe. Mamy zatem czas na dokładną analizę posiadanych zasobów oraz potrzeb na dzisiaj, a szczególnie w przyszłości. Decyzje związane z relokacją biur starostwa czy jednostek podległych będą podejmowane w oparciu o zasadę racjonalizacji kosztów, integracji usług w obszarze jednego budynku, wzajemnych powiązań w zakresie właściwości wydziałów. Wspólnym mianownikiem naszych działań jest jednak przede wszystkim interes mieszkańców powiatu w zakresie kompleksowego dostępu do naszych usług - tłumaczy Karol Junory.

Władze powiatu podkreślają, że budynek przy ul. Wrocławskiej w Gostyniu ma wartość historyczną, a jego dotychczasowe wykorzystanie było ściśle związane z realizacją funkcji publicznych.

- Celem naszych działań jest zachowanie charakteru budynku, zatem przeznaczenie pomieszczeń będzie miało charakter biurowy - przekazują.

Więcej o planach samorządu powiatowego w ARTYKULE PONIŻEJ - KLIKNIJ w obrazek

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo