Strażacy na miejscu zastali nieco inną sytuację, niż wynikało ze zgłoszenia
Przed południem, 7 marca 2026 roku, służby - straż pożarna i policja otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu drogowym z udziałem trzech samochodów. Do stłuczki doszło w Krobi, przy ul. Powstańców Wielkopolskich. Z informacji wynikało, że nikt nie ucierpiał
- Otrzymałem informację od dyżurnego policji, że tam jest tylko plama pokolizyjna - powiedział dyżurny KP PSP w Gostyniu.
Na miejsce zadysponowano zastęp OSP JOT w Krobi. Po rozpoznaniu rzeczywistość okazała się nieco inna - do strażaków zgłosiła się kobieta z dolegliwościami, która uskarżała się na ból pleców. Strażacy udzielili jej kwalifikowanej pomocy przedmedycznej, jednocześnie na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Po zbadaniu poszkodowanej stwierdzono, że badania szczegółowe, a tym bardziej hospitalizacja nie są konieczne.
Poza tym zadaniem strażaków było m.in.: zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz uprzątnięcie z jedni resztek pokolizyjnych, w tym elementów pojazdów oraz plamy po płynach eksploatacyjnych.
Kierowca się zagapił, sporo go to kosztowało
Funkcjonariusze policji zdarzenie zakwalifikowali jako kolizję. Z ustaleń wynika, że na prostym odcinku drogi jeden z kierowców jechał nieostrożnie, zagapił się i uderzył w tył poprzedzającego go samochodu. Tamten przemieścił się i najechał na tył kolejnego auta.
Kierowcy byli trzeźwi. Sprawca został ukarany mandatem w wysokości 1100 zł i 10 punktami karnymi.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.