Dh Andrzej Dorsz ustąpił ze stanowiska prezesa jednostki OSP w Starym Gostyniu, po 20 latach pracy na rzecz ochotniczej straży pożarnej. O swej decyzji poinformował podczas zebrana sprawozdawczo-wyborczego, które odbyło się 7 marca w świetlicy wiejskiej w Starym Gostyniu. Jako goście honorowi w spotkaniu uczestniczyli burmistrz Jerzy Kulak oraz dh Andrzej Małecki - prezes zarządu ZOSP w powiecie gostyńskim. Obecny był także dh Krzysztof Stróżyński, wiceprezes zarządu miejsko-gminnego ZOSP w Gostyniu
Dh Dorsz ogłosił oficjalnie, że nie kandyduje
Postanowienie dh Andrzej Dorsz przekazał oficjalnie, kiedy obecni na zebraniu członkowie OSP - na wniosek komisji rewizyjnej - udzielili absolutorium zarządowi za pracę w ostatiej kadencji. Po podjęciu uchwały absolutoryjnej, przyszedł czas na wybranie kandydatów do zarządu jednostki OSP w Starym Gostyniu. Wyjaśniając, dlaczego rezygnuje z funkcji prezesa i pracy w zarządzie w ogóle, przyznał, że ma zaufanie do przedstawicieli młodszego pokolenia, z którymi współpracował, a jednocześnie przygotowywał do przejęcia sterów.
- Po 20 latach pracy na rzecz naszej jednostki OSP, nie będę kandydował do zarządu i w tym miejscu chciałbym podziękować za współpracę przez 20 lat, za to, że wspólnie prowadziliśmy jednostkę. Otoczyłem się wspaniałymi ludźmi, którzy bardzo mi w tym wszystkim pomogli. Poprzeczkę mieliśmy wysoko postawioną, bo druh Franek [poprzedni prezes - przyp. redakcji] utrzymywał wysokie standardy. Jednak sytuacja była wtedy inna. Młodzież bardziej się interesowała działaniami, jakie prowadziliśmy w OSP - powiedział dh Andrzej Dorsz.
Pracowali wspólnie bardzo wydajnie
Analizując lata służby w OSP, a szczególnie ostatnią, pięcioletnią kadencję w zarządzie, przyznał, że przez te lata ze wspaniałymi ludźmi, pracowali na rzecz społeczeństwa "bardzo wydajnie”.
Przy każdym rozwoju tej wioski, czy to przy powstaniu placu zabaw, czy doprowadzenie do porządku budynku w którym jest świetlica wiejska. Powiedzmy, że w 80-90% świetlicę do tego stanu, który mamy, doprowadzili między innymi strażacy-ochotnicy, wspomagając sołtysa, radę sołecką i resztę społeczeństwa. Wyremontowaliśmy sobie strażnicę, przenieśliśmy ją z obiektu na plebanii, należącego do proboszcza na teren, należący do świetlicy. Powstało boisko, w czym też braliśmy czynny udział. Powstały parkingi przy świetlicy. Wszędzie, podczas tych prac byli strażacy. Dziękuję im za to wszystko - tłumaczył decyzję dh Andrzej Dorsz.
Dotychczasowy prezes OSP w Starym Gostyniu przyznał, że po 20 latach pracy w zarządzie czuje, że powinien ustąpić ze stanowiska.
Przyszedł czas, żeby młodzi przejęli stery. Jednak nigdzie się nie wybieram, nigdzie nie odchodzę i nadal tu z wami będę pracował, ale dowodził będzie już ktoś inny - powiedział dh Dorsz.
Dh Andrzej Dorsz dziękuje żonie, że "to wszystko" wytrzymała
Na zakończenie ustępujący podziękował żonie za wyrozumiałość i cierpliwość.
- Połowę naszego wspólnego życia, kiedy to ja spędzałem czas dowodząc poszczególnymi jednostkami w zarządzie gminnym, czy ochotnikami tu w miejscowej OSP, ona to wszystko wytrzymała. Mam na myśli moje nieobecności i wyjazdy - uzupełnił dh Andrzej Dorsz.
Dh Andrzej Małecki - szef zarządu powiatowego ZOSP, na terenie jednostki OSP, w towarzystwie członków młodzieżowej drużyny pożarniczej, szczególnie dziękował ustępującemu prezesowi w jednostce starogostyńskiej, za oddaną pracę dla strażaków-ochotników.
- Pracujemy wspólnie od 10 lat w zarządzie powiatowym w Gostyniu i muszę powiedzieć, że dałeś się poznać jako jako odpowiedzialny i wzorowy strażak - powiedział prezes powiatowy.
Prezesi ustępują, młodzi druhowie się szykują
Trzeba zaznaczyć że dh Dorsz od 15 lat działa również w zarządzie miejsko-gminnym OSP w Gostyniu.
Byłem członkiem prezydium, potem byłem wiceprezesem, prezesem, jednak teraz czas na młodych - powiedział dh Dorsz, dając do zrozumienia, że ustąpi również ze stanowiska prezesa w zarządzie miejsko-gminnym.
Zmiany w zarządzie OSP na szczeblu miejsko-gminnym są nieuniknione również z innego powodu - tydzień temu na spotkaniu sprawozdawczo-wyborczym z funkcji prezesa i działalności w zarządzie zrezygnował dh Kazimierz Kordus, który kierował jednostką OSP w Czachorowie, a jednocześnie pełnił funkcję wiceprezesa w gminnych władzach jednostek ochotniczej straży pożarnej.
Kto przejął pałeczkę prezesa w OSP w Starym Gostyniu? Jakie ma plany nowy zarządca? Na ten temat poświęcimy osobny artykuł.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.