Przez 9 dni zbiórką, którą w internecie prowadził 23-letni Piotrek, jako YouTuber nazywany Łatwogangiem, żyła cała Polska, a z pewnością młodsze pokolenia. Po zamknięciu internetowej transmisji "na żywo" z prowadzonej akcji młodzież doskonale wiedziała, że podczas akcji zebrano ponad 251 mln zł, co pozwoliło zaliczyć ją do największej zbiórki w historii internetu.
W ZSZ w Gostyniu, nauczyciel fizyki oraz przedmiotów zawodowych, zwany Żurawiem, wystawił „na licytację” swoją głowę do ostrzyżenia, przy okazji zachęcając społeczność szkolną do wpłacania datków na pomoc dla dzieci walczących z nowotworami, które są podopiecznymi Fundacji Cancer Fighters. To było spontaniczne. Po powrocie z wycieczki, na ktorej nauczyciel przebywał z młodzieżą, Michał Żurawski postanowił: "dołączę do łysych i będę wspierał dzieci”.
Nasza szkoła postanowiła się przyłączyć. A zaczęło się bardzo prosto, od jednego pomysłu. Pan Michał Żurawski przyszedł z inicjatywą, a pani Magda Jasik-Wiśniewska błyskawicznie zamieniła ją w działanie. Szyba akcja w „socjalach” i poszło. Bez długiego planowania, bez czekania na lepszy moment. Efekt działań widzimy tutaj wszyscy. To pokazuje, jaką siłę ma społeczność naszej szkoły - komentowali uczniowie gostyńskiej "zawodówki" tuż przed obcięciem włosów "Żurawia".
Rolka z niecodziennym komunikatem, obwieszczającym szkolną zbiórkę pojawiła się na fanpage’u Zespołu Szkół Zawodowych w poniedziałek, 27 kwietnia. Żuraw pociągnął za sobą pozostałych z grona pedagogicznego, uczniów, a nawet absolwentów Zespołu Szkół Zawodowych w Gostyniu. Zasady były proste – do skarbonki założonej przez Łatwoganga na profilu siepomaga.pl należało wpłacić niewielką kwotę na rzecz podopiecznych Fundacji Cancer Fighters. Uczniowie tej klasy, która zbierze najwięcej darczyńców i wpłaci najwyższa kwotę, dostali pozwolenie na obcięcie wszystkich włosów na głowie nauczyciela.
Symbolem tej akcji jest ścięcie włosów, gest solidarności z osobami, które tracą je w trakcie leczenia nowotworów – nie z wyboru, a z konieczności - opowiadali uczniowie ZSZ w Gostyniu.
Wygrała klasa II TA, która na zbiórkę przekazała najwięcej, bo aż 3850 zł. W sumie, dzięki chojnym, wrażliwym uczniom z ogromnymi serduchami, szkoła przekazała na rzecz Fundacji około 12 000 zł. To największa kwota zebrana na pomoc chorującym w gostyńskiej "zawodówce", która - pamiętajmy - nie stroni od wspierania i współorganizowania jakichkolwiek akcji charytatywnych.
Młodzi ludzie z dużą wrażliwością podeszli do zadania i pokazali, że do egoistów im daleko, a społeczność szkolna udowodniła, jak bardzo wartościowa jest integracja w szlachetnym celu.
Salon fryzjerski - czyli miejsce do pracy dla uczniów kl. II TA , wyznaczono w holu dużej hali sportowej, przy ZSZ w Gostyniu. W tle To tam, chwytając za maszynkę do strzyżenia, klasa złogoliła nauczyciela, tytułowego Żurawia, "na łyso".
- Pierwszy raz taka sytuacja w szkole, w szczytnym celu, więc emocje są podwójne - powiedzieli uczniowie, którzy zajęli się włosami Żurawia.
Podczas wydarzenia nazwanego "obcinaniem Żurawia" przez cały czas z głośników słychać było piosenkę "Ciągle tutaj jestem". Uczniowie zamówili też koszulki z logo Fundacji, dyskutowali o akcji "Łatwoganga"
- Bardzo się cieszymy, że nasi idole wspierają w taki sposób różnego rodzaju akcje charytatywne, angażują się w pomoc dzieciom. Cieszymy się, że możemy dołożyć cegiełkę od siebie, wpłacając fundusze na zbiórkę. Akcja zaimponowała nam też tym, że wiele osób, odwiedzających Łatwoganga, które do tego czasu nie rozmawiały ze sobą, pogodziło się. Nikt się nie spodziewał, że aż taka kwota zostanie zebrana w akcji Łatwoganga. I jesteśmy dumni, że w szkole też zebraliśmy wspólnie pokaźną kowtę - mówili uczniowie kl. III TD.
Dyrektor placowki - Maciej Marcinkowski nie ukrywał zadowolenia z solidarności uczniów, nauczycieli i pracownikow szkoły w przypadku akcji z "obcinaniem włosów Żurawiowi". Jednak podkreślił, że ZSZ od wielu lat prowadzi różnego rodzaju akcje charytatywne.
- Przez wszystkie lata w naszej szkole organizowaliśmy akcje wspierające czy udzielania pomocy, chociażby pomoc dla powidzian, co roku wspólorganizujemy wielkie granie WOŚP, działa u nas koło wolontariatu, koło Caritas. Uczniowie należący do tych kół biorą udział w zbiórkach żywności z okazji świąt wielkanocnych czy Bożego Narodzenia - powiedział dyrektor. - Kwota zebrana dla Fundacji Cancer Fighters jest najwyższą w historii szkoły jest zaskoczeniem. Być może wpływ na to miała rywalizacja między klasami. Jednak uczniowie stanęli na wysokosci zadania, to ich zasługa ich dobra wola. Dobro zawsze będzie wracało - powiedział dyrektor ZSZ w Gostyniu.
Przyznał, że jest dumny z integracji nauczycieli i uczniów, którą można było obserwować podczas akcji.
- Uważam, że nauczyciel zawsze powinien być z uczniem. I to jest dowód na to, że u nas w szkole zawsze tak jest - uzupełnił dyrektor Marcinkowski.
Komentarze (0)