MAN strażakom-ochotnikom z Kosowa służył przez 17 lat. Kiedy druhowie tej jednostki otrzymali nowy średni samochód, MAN trafił do OSP w Gostyniu. Strażacy z Gostynia nie ukrywają, jak bardzo są zadowoleni. Dla nich to nowy nabytek.
Strażacy OSP Gostyń "dopieścili" wóz bojowy otrzymany od kolegów z Kosowa
Samochód od druhów z Kosowa, oficjalnie przekazany 16 grudnia 2025 roku, zastąpił dotychczas użytkowane auto marki Star 244.
- Zastąpienie starego wozu bojowego nowszym zamknęło zamierzone cele, które postawiliśmy przed całą jednostką - napisali druhowie na fanpage’u OSP Gostyń. - Starania włożone w pozyskanie pojazdu, ogrom pracy związanej z uzbrojeniem czy też nauką jest nie do opisania - czytamy.
Druhowie z Gostynia spędzili prawie 3 tygodnie na montażu sprzętu i dostosowaniu wszelkich mocowań do wyposażenia, jakie posiadają, żeby wszystko było bezpieczne i działało, jak należy. Kilku części jednak brakuje.
- Marzymy o półce, która kosztuje około 3 tysięcy złotych. Moglibyśmy ją wykorzystywać do przechowywania radiotelefonów, hełmów, lizaków. Takie drobne wyposażenie, podręczne, które byłoby przechowywane pomiędzy kierowcą i dowódcą wozu, a tylnymi siedzeniami. Zabieramy je na akcję, więc byłoby zawsze pod ręką - wyjaśnia dh Daniel Kubiak. - Wyposażenie mamy, ale tego nigdy dość. Zdajemy sobie też sprawę, że większość mieszkańców w Gostyniu i gminie nie ma pojęcia, że istnieje taka jednostka jak OSP Gostyń, która ma bazę tam, gdzie mieści się siedziba państwowej straży pożarnej - dodaje.
OSP Gostyń zareklamowała się przed Bożym Narodzeniem na miejskim targowisku
Druhowie z OSP postanowili pokazać się społeczności Gostynia. Na miejscowym targowisku zaprezentowali wóz strażacki, a przy nim stragan z siankiem i jemiołą.
- Wystarczyły dobra wola, chęć, siły i gotowość, a tego druhom z OSP Gostyń nigdy nie brakuje. Od lokalnego rolnika zdobyliśmy siano, od zaprzyjaźnionego ogrodnika dostaliśmy jemiołę i zorganizowaliśmy sobie stoisko - opowiada dh Daniel Kubiak.
Na targowisku otworzyli samochód strażacki, pokazali go odwiedzającym targ wraz z wyposażeniem, pozwolili dzieciom usiąść za kierownicą. Strażacy-ochotnicy przy okazji rozdawali sianko oraz jemiołę do powieszenia „na szczęście”. Ile kosztował oferowany "towar"? Kupujący mogli go zabrać za symboliczne „co łaska”, wkładane do puszki. Druhowie z OSP w Gostyniu zbierają datki na doposażenie samochodu strażackiego.
- Zainteresowanie kupujących czy spacerujących było duże, większość przewijających się przez targowisko nie miała pojęcia, że funkcjonuje taka jednostka jak OSP Gostyń. Dużo osób, jak się okazało, chętnie nas wspiera. Zaglądający na nasze stoisko przekazywali datki mówiąc, że na mundurowych nigdy nie żałują. Zainteresowane wozem były też dzieci. Nie spodziewaliśmy się takiego odzewu - podsumowuje dh Daniel Kubiak.
Strażacy-ochotnicy zebrali 1600 zł. Wiosną planują akcję zbiórki złomu w celu pozyskania kolejnych pieniędzy na doposażenie MAN-a. Wkrótce na fanpage’u OSP Gostyń zostanie ogłoszona zabawa związana z wozem strażackim - druhowie zastanawiają się, jakie nadać mu imię. Każdy z internautów będzie mógł przedstawić swoją propozycję.
Nowi druhowie w OSP Gostyń mile widziani
Jednostka OSP Gostyń liczy 44 członków, w tym 3 kierowców w gotowości. Wyposażona jest w jeden samochód ratowniczo-gaśniczy na podwoziu MAN-a. Prezes Włodzimierz Ryglowski zaprasza chętnych w szeregi straży. Baza znajduje się przy ul. Wrocławskiej 247 - TUTAJ KANAŁ NA FB - KLIK
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.