Pracownicy Biblioteki i Centrum Kultury, Rekreacji im. Jana z Domachowa Bzdęgi w Krobi postanowili podczas tegorocznych wakacji przygotować cykl wieczornych spotkań pełnych muzyki, tańca i dobrej zabawy. Nie mogło być lepszego miejsca na tego rodzaju potańcówkę, jak Wyspa Kasztelańska. To właśnie na tarasie nad fosą w Krobi, tuż przed zachodem słońca zabrzmiały największe taneczne hity lat 70. oraz rytmy muzyki pop z lat 80 XX w. Wystarczyło przyjść z dobrym humorem, w dobranym towarzystwie, a w zamian można było otrzymać mnóstwo pozytywnej energii i dobrej zabawy.
„Letni wieczór z muzyką” na Wyspie Kasztelańskiej w Krobi wzbudził duże zainteresowanie społeczności, jednak większość wolała przyglądać się pląsom z daleka. Odważniejsi podeszli bliżej, zajmując miejsca na ławkach czy przy stołach, znajdujących się w pobliżu „pałacu ślubów”. Najbardziej odważni pozwolili ponieść się muzyce i tańczyli na tarasie. W tej grupie znalazła się ekipa z biblioteki - plasając w strojach stylizowanych na lata 70. pracownicy zachęcali pozostałych uczestników do zabawy.
Trzymamy się dziś muzyki lat 70. i 80. XX wieku. Już zapraszamy za tydzień na taneczny wieczór na wyspie Kasztelańskiej. Będzie można usłyszeć rytmy z lat 90. i milenium. Osobiście już bardzo długo pracuję jako DJ, gram tę muzykę - pop i disco, mam utwory na stałe w repertuarze. Jednak na dzisiejszy wieczór mamy kilka muzycznych asów w rękawie. Praca DJ podczas imprezy to też obserwacja bawiącego się towarzystwa, jesteśmy elastyczni. Zobaczymy, jak goście będą się bawić - czy w parach, czy w grupie i do nich dostosujemy repertuar - wyjasnił Tomasz Moryson.
Dwaj panowie za konsolą serwowali między innymi utwory zespołu ABBA, można było usłyszeć także Ryana Parisa w piosence "Dolce Vita", zespół Eruption w tanecznym utworze "One Way Ticket", zabrzmiał Fancy - "Flames of Love" czy hit "Saturday Night Fever"zespołu Bee Gees. Z czasem powiększyła się grupa uczestników, tańczących na tarasie.
Kapryśna pogoda, jakie serwuje tegoroczne lato, nie jest problemem dla organizatorów. Zaczęli rytmami disco, kto pojawił się bliżej tarasu, na własnej skórze przekonał się, że "nogi same rwały sie do tańca", kiedy tylko w głośnikach zabrzmiały pierwsze rytmy. Na aurę mieszkańcy Krobi też narzekać nie mogli.
- Mamy takie "wtyki", że świeci słońce i jest letnia temperatura. Za tydzień, kiedy planujemy kolejny muzyczny wieczór z muzyką lat 90. i przełomu wieków, też zapowiada się piękna sobota. Z kolei na trzecim tanecznym spotkaniu z cyklu z głośników zabrzmią letnie hity muzyczne, które są aktualnie na topie, czyli muzyka współczesna. Trzecią edycję planujemy na ostatnią sobotę sierpnia - mówiły inicjatorki wydarzenia. - Idęą jest międzypokoleniowa integracja, promocja wyspy Kasztelańskiej i miejsca dookoła, które jest piękne. Ale między innymi chodzi o aktywizację mieszkańców - zachecamy do wyjścia z domu w sobotni wieczór - zapewniły.
Komentarze (0)