Mundurowi z gostyńskiej "drogówki" nieustannie kontrolują stan techniczny i ładowność pojazdów poruszających się po naszych drogach. Niestety, nie wszyscy stosują się do obowiązujących przepisów.
Na ul. Koźmińskiej w Borku Wlkp. mundurowi zatrzymali do kontroli samochód marki Iveco, który przewoził drewno. Waga pojazdu wynosiła ponad 6 ton, przy dopuszczalnej masie całkowitej 3,5 tony. Policjanci nie odpuścili i 20-letni kierowca z powiatu krotoszyńskiego został ukarany mandatem 1000 zł.
Nie był to jednak odosobniony przypadek.
Na ul. Jana Pawła II w Gostyniu funkcjonariusze komendy powiatowej zatrzymali samochód marki Opel, którym kierował 46-letni obywatel Białorusi, zmierzający do Niemiec.
- Bus był przeładowany o blisko 1,5 tony. Również w tym przypadku zakończyło się mandatem karnym - mówi podkom. Monika Curyk, oficer prasowa KPP w Gostyniu.
Policjantka przypomina, że przeładowany pojazd to zagrożenie dla kierowcy, innych uczestników ruchu i infrastruktury drogowej.
Komentarze (0)