Zgłoszenie o pożarze w Borku Wielkopolskim dyżurny KP PSP w Gostyniu otrzymał 15 stycznia 2026 roku, około godz. 10.30.
Paliła się skrzynka z rozdzielnicą
Właściciel posesji w Borku Wlkp. informował, że ogień pojawił się w jednym z pomieszczeń domu, w rozdzielnicy z licznikiem energii elektrycznej.
- Z informacji wynikało, że właściciel sam go ugasił, pozostało jedynie zadymienie - mówi - st.asp. Bartłomiej Gościniak, dyżurny KP PSP w Gostyniu.
W akcji druhowie z OSP w Borku Wielkopolskim
Na miejsce został zadysponowany zastęp OSP KSRG w Borku Wielkopolskim. Właściciel zdołał opanować pożar we własnym zakresie. Po oględzinach straży pożarnej okazało się, że rozdzielnica z licznikiem prądu poszła z dymem. Po skrzynce rozdzielczej pozostała czarna dziura, ze zwęglonymi elementami licznika.
Straty i przyczyna pożaru
Po pożarze pozostała osmolona część ściany oraz sufit pomieszczenia. Właściciel posesji oszacował straty na ok. 5000 zł. Jako przyczynę pojawienia się ognia straż pożarna wskazała zwarcie instalacji elektrycznej w skrzynce, gdzie mieści się rozdzielnica z licznikiem prądu.
Komentarze (0)