Dla 170 uczniów placówek, wchodzących w skład Zespołu Szkół Specjalnych w Brzeziu, z pewnością 20 października 2026 r. był potrójnym historycznym świętem, które przeżywali z godnością, wzruszeniem i uśmiechem. Placówka obchodziła jubileusz 25-lecia działalności, ale podczas uroczystości wydarzyło się coś więcej: szkoły, które wchodzą w skład zespołu otrzymały swoje imię Kawalerów Orderu Uśmiechu, za to uczniowie dostali do ręki nowy sztandar, który godnie zaprezentowali świętującym z nimi gościom. Byli wśród nich przedstawiciele lokalnych samorządów, sołectwa Brzezie, dyrektorzy jednostek organizacyjnych, prowadzonych przez powiat gostyński, a także szefowie organizacji oraz placówek, wspierających i działających na rzecz osób z niepełnosprawnością, współpracujących z ZSS w Brzeziu. Na zaproszenie odpowiedzieli także przedstawiciele kuratorium oświaty. Niezwykle ważnym gościem, patrząc na okoliczności święta, okazał się Marek Michalak - kanclerz Międzynarodowej Kapituły Orderu Uśmiechu.
Nauczycielka Joanna Olejnik przedstawiła 25-letnią historię placówki, jej dorobek, uzasadnienie wyboru patrona. Wspomnienia dotyczące ZSS w Brzeziu pozwoliły jubilatom oraz ich gościom zatrzymać się na chwilę, by spojrzeć za siebie.
Ćwierć wieku to w dziejach świata chwila. W życiu człowieka to bardzo dużo. Dla wielu osób na tej sali to cała droga zawodowa, a dla naszych absolwentów najważniejsze lata dorastania. Dwadzieścia pięć lat temu nasza szkoła otworzyła swoje drzwi dla dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną z całego powiatu gostyńskiego. Zaczynaliśmy skromnie: od szesnaściorga uczniów i grona nauczycieli, którzy wierzyli, że każde dziecko potrafi więcej, niż zapisano w dokumentach. Szkoła rosła razem z nimi - przypomniała Joanna Olejnik.
"Jesteśmy wśród was" mówią uczniowie ZSS w Brzeziu
W ciągu minionego ćwierćwiecza, dzięki staraniom samorządu powiatu gostyńskiego, który prowadzi placówkę i pozyskanym funduszom unijnym, szkołę rozbudowano. Uczniowie dzięki temu zyskaliśmy salę gimnastyczną, na którą czekali od początku, a także dodatkową świetlicę i nowe pracownie, a wśród nich salę komunikacji alternatywnej.
- W naszej szkole każdy ma prawo być usłyszany, także ten, kto nie mówi słowami. Ale historii szkoły nie mierzy się metrami kwadratowymi. Mierzy się ją ludźmi i ich zwycięstwami - małymi i wielkimi. Jednym z pierwszych zapisów w naszej kronice jest ten o udziale w Powiatowym Konkursie Plastycznym "Jesteśmy Wśród Was". Ten tytuł mógłby być mottem całego naszego ćwierćwiecza. Od tamtej pory nasi uczniowie zdobyli mnóstwo nagród i wyróżnień, od konkursów gminnych, aż po ogólnopolskie. Najdalej poniosły nas sportowe marzenia - mówiła Joanna Olejnik.
Komentarze (0)