W studniach powoli zaczyna brakować zdatnej do użytku wody. W związku z zaistniałą sytuacją, należy reagować, dlatego na VI sesji Rady Miejskiej w Pogorzeli wspomniano radnym i gościom o poszukiwania nowych ujęć wody. - Mamy tylko dwie hydrofornie, więc dobrze byłoby znaleźć nowe zasoby, gdyż nasze studnie pracują maksymalnie. Ilość zużycia wody z roku na rok nieco wzrasta, dlatego musimy zapewnić dobrą dostawę tej wody do mieszkańców – mówił podczas spotkania burmistrz Piotr Curyk.
Istniejące już źródła są na pograniczu wystarczalności (w przypadku gminy Pogorzela znajdują się one w Małgowie i Wziąchowie), dlatego dla potrzeb gminy oraz całego Międzygminnego Związku Wodociągów i Kanalizacji Wiejskich, ważna jest rezerwa w studniach. Póki co, niewiele więcej można o tej sprawie powiedzieć. - Chciałbym zostawić po sobie samodzielną gminę w razie czego. Gdyby się cokolwiek stało, żebyśmy byli samowystarczalni przynajmniej jeśli chodzi o wodę. Trzeba szukać takich źródeł, aby nie były skażone, aby były dla nas zabezpieczeniem. Chcemy też, aby każda z naszych czterech gmin w Związku była w miarę samodzielna, stąd te poszukiwania – wyjaśniał burmistrz.
Więcej w bieżącym wydaniu Życia Gostynia