reklama

Pijany młodzieniec zniszczył ławki i donice na deptaku. Podczas interwencji straży miejskiej jeszcze spał

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Pijany młodzieniec zniszczył ławki i donice na deptaku. Podczas interwencji straży miejskiej jeszcze spał - Zdjęcie główne
Autor: Straż Miejska Gostyń

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościTuż po rozpoczęciu służby strażnicy miejscy zauważyli przewrócone donice i bałagan na gostyńskim deptaku. Umieszczone na  budynkach kamery ujawniły inne chuligańskie zachowanie mieszkańca Krobi.
reklama

Strażnicy zastali bałagan

17 kwietnia 2026 roku, około godziny 7.15, podczas patrolu ulicy Kolejowej funkcjonariusze Straży Miejskiej w Gostyniu zauważyli bałagan na deptaku. 

- Jedna z ustawionych tam donic została przewrócona, a znajdująca się w niej ziemia oraz kwiaty były rozsypane na chodniku - informuje Dominik Gorynia, komendant Straży Miejskiej w Gostyniu.

Strażnicy miejscy natychmiast podjęli czynności wyjaśniające okoliczności i przebieg zdarzenia. Jednocześnie zabezpieczono zapis monitoringu miejskiego, który pozwolił na ustalenie przebiegu zdarzenia. Sprawę zgłoszono również do właściciela infrastruktury – Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Gostyniu.

Konieczna była współpraca z policją 

reklama

Nagranie nie pozwoliło zidentyfikować sprawcy, dlatego strażnicy nawiązali współpracę z funkcjonariuszami wydziału prewencji Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu. Ustalono, że do zdarzenia doszło w czwartek (16 kwietnia 2026 r.), około godziny 23.10.

- Nieznany wówczas mężczyzna celowo przewrócił donicę oraz próbował uszkodzić inne elementy infrastruktury ogrodowej, a także ustawione tam ławki - dodaje Dominik Gorynia. 

Dzięki podjętym działaniom i współpracy z policją gostyńscy strażnicy miejscy ustalili, kto zniszczył ozdabiające deptak donice. Okazał się nim 26-letni mieszkaniec gminy Krobia. Podczas interwencji straży miejskiej, wandal smacznie spał w łóżku. Nie umiał wyjaśnić, dlaczego dopuścił się chuligańskiego czynu. Mówił o upojeniu alkoholowym.

reklama

Maksymalne mandaty 

Mężczyzna został ukarany mandatami w maksymalnych stawkach, w łącznej wysokości 1000 złotych za wykroczenia z art. 51§2 Kodeksu wykroczeń (zakłócanie porządku publicznego) oraz art. 145§1 Kodeksu wykroczeń (zaśmiecanie miejsca publicznego). Pozostaje jeszcze kwestia uszkodzenia mienia.

- Jeśli właściciel zniszczonych elementów małej architektury, czyli zakład gospodarki komunalnej stwierdzi, że doszło do uszkodzenia mienia to może złożyć wniosek o ściganie i ukaranie sprawcy wykroczenia lub przestępstwa, w zależności od oszacowanych strat. Uszkodzenie mienia jest wykroczeniem ściganym na wniosek, dlatego - nie mając tego wniosku - nie prowadziliśmy dalszych czynności. Poinformowaliśmy ZGKiM, co zostało zniszczone i że sprawca został ustalony. Teraz zarządca ma dokonać szczegółowych oględzin - wyjaśnia komendant Straży Miejskiej w Gostyniu. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo