reklama

Pędzące "pociski" na obwodnicy DK12 wyeliminowali policjanci. Posypały się mandaty, 9 kierowców straciło prawo jazdy! [RAPORT POLICJI]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Pędzące "pociski" na obwodnicy DK12 wyeliminowali policjanci. Posypały się mandaty, 9 kierowców straciło prawo jazdy! [RAPORT POLICJI] - Zdjęcie główne
Autor: Adobe Stock | Opis: Czarny weekend na drogach powiatu gostyńskiego. Policja zatrzymała prawo jazdy 9 kierującym

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościTo był czarny weekend na drogach powiatu. Wakacje rozpoczęły się na dobre, a wraz z nimi policyjna akcja wzmożonych kontroli na drogach. Dla wielu kierowców i motocyklistów miniony weekend w powiecie gostyńskim okazał się wyjątkowo kosztowny. Bilans działań gostyńskiej „drogówki” to aż 9 zatrzymanych praw jazdy, tysiące złotych mandatów i dziesiątki punktów karnych. Rekordzista pędził aż 173 km/h!
reklama

Piątkowa seria: Ponad 170 km/h na liczniku i surowe kary

Policyjne radary rozgrzały się do czerwoności już w piątek, 3 lipca. Funkcjonariusze w białych czapkach nie mieli litości dla drogowych piratów:

  • Godz. 15:00, DK12 (obwodnica Borku Wlkp.): 45-letni mieszkaniec powiatu jarocińskiego rozpędził swoją Skodę do 144 km/h poza terenem zabudowanym. Efekt? Mandat 1500 zł, 13 punktów karnych i natychmiastowa utrata prawa jazdy.
  • Godz. 15:37, Skokówko (DK12): Zaledwie pół godziny później wpadł absolutny rekordzista weekendu. 30-latek kierujący Chevroletem pędził w miejscu ograniczenia prędkości aż 173 km/h. Spotkanie z mundurowymi zakończyło się mandatem w wysokości 2500 zł, 15 punktami karnymi oraz zatrzymaniem uprawnień.
  • Godz. 17:30, trasa Koszkowo-Studzianna: 34-latek z powiatu gostyńskiego jechał Fordem 109 km/h w obszarze, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Policjanci elektronicznie zatrzymali jego prawo jazdy, a konto kierowcy zasiliło 13 punktów. Mężczyzna musi też zapłacić 1500 zł.
reklama

 

Sobota pod znakiem brawury. Młodzi kierowcy bez uprawnień

Sobota, 4 lipca, wcale nie przyniosła uspokojenia sytuacji na drogach. Tym razem policyjne kontrole dotknęły głównie kobiety i młodych stażem kierowców.

W Szczodrochowie około godziny 10:00 rano wpadła 30-letnia mieszkanka powiatu gostyńskiego. Kierując Mercedesem, przekroczyła dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym o równe 60 km/h. Zapłaci 1500 zł mandatu, dostała 13 punktów karnych i straciła prawo jazdy.

Z kolei po południu (około godz. 17:30) na obwodnicy Borku Wlkp. policjanci zatrzymali 18-latkę w Volkswagenie. Młoda dziewczyna pędziła o 54 km/h za szybko. Weekend skończył się dla niej mandatem 1500 zł, 13 punktami karnymi i pożegnaniem ze świeżo upieczonym dokumentem.

reklama

Motocykliści na celowniku. Pędzące pociski na drogach powiatu

Odrębnym i wyjątkowo niebezpiecznym problemem minionego weekendu, jak wynika z raportu mł. asp. Marka Balczyńskiego, zastępcy oficera prasowego KPP w Gostyniu, byli fani jednośladów. Sobotnie popołudnie i wieczór należały do motocyklistów, którzy pomylili drogi publiczne z torami wyścigowymi.

  • Po godz. 17:00 (Borek Wlkp. – Skokówko): 46-latek na BMW pędził z prędkością 151 km/h. Dostał 2000 zł mandatu i 15 punktów.
  • Wczesny wieczór (Studzianna – Koszkowo): Mieszkaniec powiatu leszczyńskiego na Suzuki rozpędził maszynę do 107 km/h na ograniczeniu. Kosztowało go to 1500 zł i 13 punktów.
  • Po godz. 22:00 (Dąbrówka – Borek Wlkp.): 19-letni pirat drogowy na Hondzie przekroczył prędkość o niemal astronomiczne 88 km/h! Nastolatek został ukarany mandatem w kwocie 2500 zł i 15 punktami.
reklama

Wszystkich trzech motocyklistów z dróg wyeliminowali gostyńscy mundurowi, zatrzymując ich prawa jazdy.

Motocykl to nie zabawka, a droga to nie tor wyścigowy

Nadmierna prędkość motocyklistów, którzy nierzadko pojazd traktują, jak zabawkę, to jeden z najpoważniejszych problemów, z jakimi w sezonie letnim mierzą się policjanci ruchu drogowego. Fizyka jest nieubłagana. Motocyklista w starciu z jakimkolwiek pojazdem, a nawet infrastrukturą drogową, nie ma żadnej ochrony poza kaskiem i kombinezonem. Pędzący ponad 150 km/h jednoślad staje się "żywym pociskiem".

Przy takich prędkościach kierowca samochodu wyjeżdżający z drogi podporządkowanej nie ma szans dostrzec w porę szybko zbliżającego się punktu w lusterku. Brawura, przecenianie własnych umiejętności i ignorowanie ograniczeń prędkości przez motocyklistów to najkrótsza droga do tragedii – nie tylko dla nich samych, ale i dla innych niewinnych uczestników ruchu.

reklama

Policjanci z KPP w Gostyniu zapowiadają, że to dopiero początek wakacyjnych działań. Kontrole prędkości – zarówno samochodów, jak i motocykli – będą prowadzone regularnie przez cały okres letni. Na drogach powiatu nie ma miejsca na bezkarność i narażanie ludzkiego życia.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo