Pożar, który wybuchł około godz. 13.00 przy ul. Poznańskiej w Gostyniu, był już rozwinięty w chwili przyjazdu straży pożarnej (3 zastępy JRG Gostyń), paliły się nie tylko trociny ale też inne materiały palne, znajdujące się w kotłowni. Kotłownia mieszcząca się w piwnicy była bardzo mocno zadymiona. Straż pożarna pracowała w aparatach ochrony dróg oddechowych, używała agregatów oddymiających.
- Działania polegały na podaniu prądów gaśniczych na palące się trociny - powiedział mł. brygadier Rafał Rybacki, zastępca dowódcy jednostki ratowniczo-gaśniczej PSP w Gostyniu. - Później dogaszano tlący się materiał i wietrzono pomieszczenia.
Z dymem poszły składowane w piwnicznym pomieszczeniu trociny, drewno, a także część wyposażenia czyli m.in. instalacje centralnego ogrzewania.
Pracujący przy pożarze strażacy uznali, że przyczyną wybuchu pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej. Poniesione straty oszacowano na okołl 5 tys. zł.
Komentarze (0)