reklama

Ogniem zajął się samochód, w kotłowni pojawiło się zadymienie. Wyjazdowa sobota strażaków w gostyńskim

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ogniem zajął się samochód, w kotłowni pojawiło się zadymienie. Wyjazdowa sobota strażaków w gostyńskim - Zdjęcie główne
Autor: FB OSP KSRG Gola | Opis: Straż pożarna zadysponowana została do płonącego samochodu na posesji w Czajkowie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPlamy oleju na jezdni, płonąca sadza w kominie, a poza tym palące się auto i zadymienie w kotłowni - to bilans ostatniej soboty listopada w komendzie PSP w Gostyniu. Zgłoszenia od rana odbierał dyżurny KP PSP - starszy ogniomistrz Mateusz Rajewski i reagował na każde wezwanie, dysponując do działań także jednostki OSP.
reklama

Płonął samochód zaparkowany na posesji

Jedno ze zgłoszeń dotyczyło Czajkowa (gm. Gostyń). Z informacji wynikało, że na prywatnej posesji płonie osobowe auto. Palący się samochód był zaparkowany dwa, może trzy metry od budynku mieszkalnego. Na miejsce dyżurny zadysponował zastępy JRG oraz strażaków-ochotników z jednostki w Goli.

- Działania polegały na podaniu prądu wody w natarciu na palący się samochód i ugaszeniu pożaru. Samochód stał przed budynkiem. Właściciel twierdzi, że nikt go nie dotykał, więc nie wiadomo dlaczego zaczął się palić. Prawdopodobną przyczyną pojawienia się ognia było zwarcie instalacji elektrycznej w samochodzie - relacjonuje starszy ogniomistrz Mateusz Rajewski.

Właściciel oszacował straty na około 2000 zł.

reklama

Zadymiona kotłownia i niedrożny komin w Krobi

Kolejny alarm dyżurny odebrał z Krobi. Na jednej z posesji zauważono duże zadymienie w kotłowni. Zastępy straży (JRG Gostyń i OSP JOT Krobia) zastały niedrożny komin od pieca centralnego ogrzewania, co spowodowało, że zapaliły się sadze przy piecu. Stąd zadymienie w kotłowni.

- Strażacy posługując się urządzeniami do ochrony dróg oddechowych, weszli do zadymionego pomieszczenia, wygasili ogień, wyciągnęli żar z pieca. Następnie  próbowali wyczyścić komin, co jednak się nie udało. Strażak kierujący działaniami ratowniczymi wydał zakaz użytkowania instalacji - pieca wraz z kominem, do czasu sprawdzenia i wyczyszczenia przez kominiarza - relacjonuje starszy ogniomistrz Mateusz Rajewski z KP PSP w Gostyniu.

Właściciel nie oszacował strat. Do jego obowiązków należy udrożnienie komina i naprawa lub wymiana pieca.

Poza tym zastępy straży interweniowały przy pożarze sadzy w Dzięczynie, a także usuwali plamy oleju pozostawione przez zmotoryzowanych użytkowników dróg na jezdni w Stężycy (tam pracował zastęp OSP Daleszyn) i Ziółkowie. 

reklama

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo