W sierpniu szkło wystawiane poza kubłami, nie będzie odbierane sprzed posesji. Dotychczas takie odpady mieszkańcy mogli wrzucać do zielonych worków. Teraz powinny wylądować w zielonych pojemnikach z białą klapą. Dystrybucją pojemników zajmowały się firmy, odbierające odpady komunalne z nieruchomości zamieszkałych: ZGO Nova w gminach Gostyń, Pogorzela, Pępowo i Krobia oraz RCGO reSort w gminie Poniec.
Przypomnijmy, pojemniki zielone z białą klapą przeznaczone są tylko dla nieruchomości zamieszkałych, a nie dla firm. Co ważne, nie mogą migrować między posesjami ponieważ są przypisane do każdej z osobna kodem RFID. Od sierpnia to w tych kubłach powinny znaleźć się szklane opakowania (słoiki, butelki). Co ważne, szklane opakowania z pojemników będą odbierane co 2 miesiące.
Niewiele osób zrezygnowało z dużego pojemnika
Niewiele osób, w porównaniu z liczbą mieszkańców na terenie obsługiwanym przez ZGO Nova w powiecie gostyńskim, oficjalnie zrezygnowało z 240 litrowych pojemników na odpady szklane, mimo ogromnej burzy w internecie. W komentarzach pod postami gostynska.pl niektórzy internauci sygnalizowali, że nawet w ciągu 2 lat nie są w stanie zapełnić pojemnika. Owszem, znaleźli się właściciele posesji, którzy odmówili przyjęcia dużego, zielonego kubła z białą klapą. Jeśli ktokolwiek zrezygnował, ma dwa sposoby na odstawianie opakowań szklanych z posesji - powinien kupić mniejszy kubeł lub dostarczać szkło na własną rękę do PSZOK.
120-litrowy pojemnik kosztuje 150 zł. Można go kupić w gostyńskim oddziale ZGO Nova przy ul. Nad Kanią. Mieszkańcy spoza gminy Gostyń nie muszą dojeżdżać do punktu osobiście. Firma świadczy też usługi dowozowe. Za 30 zł może właścicielowi dostarczyć kubeł z białą klapą niemal pod samą bramę.
- Dotychczas, po zmianie w segregacji odpadów szklanych i obowiązku wrzucania ich do zielonych kubłów z biała klapą, sprzedaliśmy 30 takich pojemników. To nie jest porażająca liczba, w skali grupy osób, które obsługujemy na terenie powiatu gostyńskiego – mówi pracująca w gostyńskim oddziale ZGO Nova. – Spodziewaliśmy się większej liczby klientów. Śledząc komentarze w socjal mediach, można było pomyśleć, że mieszkańców zainteresowanych mniejszymi kubłami będzie wielu – dodaje.
Zrezygnowała dość duża grupa mieszkańców. Czy będą szkło wozić do PSZOK-u?
Zdecydowanie wskazuje, że z pojemników o pojemności 240 litrów zrezygnowała większa grupa właścicieli posesji (niektórzy dostosowali się do apelu i poinformowali wcześniej, inni rezygnowali na bieżąco, przy dowożeniu dużych kubłów, wcześniej nikogo nie informując), jednak w punkcie w Gostyniu pojemników 120-litrowych sprzedano niewiele.
- Czy pozostałe osoby kupiły kubły w innym miejscu, czy zdecydowały się wywozić szklane opakowania do PSZOK – tego nie wiemy – przyznaje pracownica oddziału gostyńskiego ZGO Nova.
Koniec okresu przejściowego i taryfy ulgowej
Lipiec był okresem przejściowym jeśli chodzi o zbieranie i odstawianie szkła. Właściciele, czy lokatorzy nieruchomości zamieszkałych, którym nie dowieziono zielonego pojemnika na szkło do czasu odbioru odpadów, mogli jeszcze wrzucać je do worka i w ten sposób wystawiać przed posesją.
ZGO Nova zapewnia, że do sierpnia na każdą posesję powinien dotrzeć już 240 litrowy zielony pojemnik i mieszkańcy nie będą zmuszeni do wyrzucania szkła do worków.
Komentarze (0)