Ponad 30 osób - dzieci i dorosłych zebrała się przy hydroforni w podgostyńskim lesie. Tam na spacerowiczów czekali pracownicy GOK Hutnik oraz przedstawiciele Nadleśnictwa Piaski: Monika Prętkowska, gospodarz terenu Konrad Świtalski, doktor nauk botanicznych oraz Adrianna Niestrawska, stażystka z dużą wiedzą przyrodniczą, która dopiero poznaje zawód leśnika.
- Bardzo się cieszymy, że jesteście z nami, że daliście się wyrwać z domowych obowiązków. Mamy nadzieję, że tym spacerem zainspirujemy was do jeszcze częstszego przebywania na łonie natury. Wydarzenie jest częścią naszej corocznej akcji "Kwiecień dla Ziemi" - powiedziała Honorata Jankowiak z GOK Hutnik, witając się z zainteresowanymi wędrówką po lesie.
Chcieli pokazać mieszkańcom las z innej perspektywy
Monika Prętkowska zaznaczyła, że podczas wędrówki po lesie, pracownicy Nadleśnictwa Piaski wcale nie zamierzają wbijać jak najwięcej wiedzy o leśnej przyrodzie do głów spacerujących.
- Chodzi o to, żeby pokazać las od innej strony. Często w rozbieganym codziennym życiu oglądamy go z samochodu, nie mamy czasu na wejście do lasu. My chcemy przekonać mieszkańców, że las z sąsiedztwa też jest ciekawy. Nie trzeba daleko wyjeżdżać. Wystarczy wyjść z domu, przespacerować niedaleko i można szukać wiosny w lesie - stwierdziła.
W grupie tegorocznych spacerowiczów znalazło się kilka osób, które w wydarzeniu brały udział również wiosną ubiegłego roku, co utwierdziło organizatorów w przekonaniu, że pomysł na leśną wędrówkę jest udany. Dla pracowników Nadleśnictwa Piaski takie zajęcia są codziennością, a spacery organizowane na obszarze całego nadleśnictwa cieszą się dużym powodzeniem.
- Na tym polega nasza praca, żeby dzielić się pasją, udostępniać mieszkańcom las z jego ciekawostkami. Nie jest przesadzone stwierdzenie, że las uspokaja, może doskonale odstresować. Mam nadzieję, że dzisiaj przekonamy mieszkańców, że to jednak prawda - mówiła Monika Prętkowska.
Niespodzianki od leśników
Organizatorzy przygotowali kilka niespodzianek dla uczestników wydarzenia. Między innymi rozdali zakładki z taśmą, do której można było przykleić przyrodnicze skarby, znalezione w lesie. Pracownicy nadleśnictwa rozdawali też lusterka. Dzięki nim uczestnicy wydarzenia, na pewnym etapie, mogli przeżyć pseudospacer w koronach drzew.
- Patrząc w lusterko, będziemy mogli spojrzeć na las z innej perspektywy, zobaczymy korony drzew - wyjaśniła Monika Prętkowska.
Organizatorzy zabrali ze sobą również worki na śmieci, przez co udało się połączyć przyjemny wiosenny spacer z pożytecznym sprzątaniem lasu. Spacerowicze, którzy na wycieczkę zabrali ze sobą porcję dobrego humoru, tuż przed wejściem do lasu rozmawiali o sowach. Okazało się, że najbardziej popularnym gatunkiem w polskim lesie jest puszczyk.
- Za długo stoimy na asfalcie, wchodzimy do lasu, ale nie żadną ścieżką tylko na przełaj - zachęcał Konrad Świtalski.
Rozpoznawanie gatunków krzewów i drzew
Jednym z zadań było rozpoznawanie gatunków drzew i bylin. Pierwszy przystanek zorganizowano przy krzewie z czerwonymi owocami, który gałęzie ma pokryte kolcami. To głóg. Leśni gości sprawdzili, czy pojawiły się już pierwsze kwiaty, czy drzewa przystroiły się już - czy dopiero zaczynają się ubierać - w wiosenne liście.
- Słychać też dzięcioły czarne, poszukamy ich - powiedziała Monika Prętkowska.
Poza tym spacerujący tropili ślady zwierząt, napotkali nawet stado danieli.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.