Pogodny, zawsze uśmiechnięty miś najpierw pokazał się dzieciom, zebranym na rynku w Gostyniu wyszedł z ratusza w towarzystwie bajowych postaci, a także komendanta i pracownika straży miejskiej. Dzieci zareagowały z entuzjazmem. Od pierwszych chwil miś skradł serca tych, którzy pojawili się w pobliżu, by go powitać i poznać: dzieci z Przedszkola Niepublicznego „Bajka”, Niepublicznego Przedszkola MaliWielcy, Ochronki Zgromadzenia Sióstr Służebniczek, Terapeutycznego Przedszkola Senso Szkraby w Gostyniu, a także podopiecznych Zespołu Szkół Specjalnych w Brzeziu. Wszyscy ochoczo przybijali z maskotką „piątki” i pozowali do zdjęć, zarówno z misiem, jak i z innymi licznymi postaciami z bajek, które pojawiły się w towarzystwie nowego strażnika. W rolę promujących nową maskotkę wcielili się przedstawiciele Młodzieżowej Rady Miejskiej w Gostyniu. Każde z dzieci obecnych na rynku otrzymało też pamiątkowy brelok.
Cel był jeden - maskotka straży miejskiej powinna być rozpoznawalna, ma wzbudzać sympatię, ponieważ otrzyma konkretne zadania do realizacji. Będzie wspierać profilaktyczne działania prowadzone przez mundurowych wśród dzieci i młodzieży.
- Miś od dziś jest maskotką Straży Miejskiej w Gostyniu. Razem z nami będzie zaglądał do szkół, odwiedzał przedszkola. jest przygotowany na to, że będziemy go zabierać na róże eventy, festyny, będzie można go spotkać także w naszej komendzie - zapewnia Dominik Gorynia.
Jeśli chodzi o maskotkę, która ma być wizytówką gostyńskich strażników, pod uwagę brano różne opcje. Miał być pies, lis. Ostatecznie wybrano misia. Jego obecność ma pomóc w przekazywaniu ważnych informacji z dziedziny profilaktyki i edukacji w zakresie bezpieczeństwa, w sposób przyjazny i dostosowany do wieku odbiorców. Miś będzie towarzyszył swym kolegom strażnikom podczas różnych spotkań, festynów i innych wydarzeń z udziałem najmłodszych.
Gdy półtora roku temu obejmowałem stanowisko komendanta straży miejskiej, od samego początku mówiłem, że chciałbym wzmocnić działania profilaktyczne gostyńskich strażników miejskich i to czynimy cały czas. Stawiamy na profilaktykę, widzimy ile to przynosi efektów i nie ma tygodnia, abyśmy nie robili jakiegoś spotkania dla najmłodszych mieszkańców miasta bądź gminy Gostyń. Przed samymi feriami zimowymi zrobiliśmy szkolenia dla około 3 tysięcy dzieciaczków naszych z gminy. To też świadczy o ogromie naszej pracy. Nie ma tygodnia, abyśmy nie dokształcali dzieci lub dorosłych albo w komendzie, albo jesteśmy zaproszeni czy do szkół, przedszkoli, na różne spotkania, - mówi szef gostyńskiej straży miejskiej. - Przed nami misja związana z wakacjami. Kampanię "Bezpieczne wakacje" dla dzieci rozpoczynamy dzisiaj, prezentacją naszego nowego pracownika. Ale rozmawiamy też z dorosłymi mieszkańcami - o segregacji odpadów, spalaniu. Poruszamy wszelkie tematy dotyczące bezpieczeństwa i ochrony środowiska - dodaje Dominik Gorynia.
Nowy, pluszowy strażnik miejski, nie ma jeszcze imienia. Jak zostanie nazwany? O tym zdecydują najmłodsi mieszkańcy.
- Wkrótce ogłosimy konkurs na imię dla naszego nowego strażnika” – zapowiada Dominik Gorynia, komendant straży miejskiej, prosząc o odrobinę cierpliwości i śledzenie profilu w mediach społecznościowych.
Po spotkaniu na rynku bajkowy korowód z misiem - strażnikiem na czele, wyruszył do miasta gostyńskim deptakiem, odwiedzając przedszkola miejskie, żłobek, ale też Dom Dziennego Pobytu Senior+. W każdym miejscu obecnym tam dzieciom czy seniorom, po powitaniu, wręczano odblaskowe breloki.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.